Wing Tsun Polska

Techniki - rozne kwestie dotyczace WT

wt - 2010-12-25, 22:31
: Temat postu: rozne kwestie dotyczace WT
Witam, na poczatku napisze ze szkoda ze praktycznie nikt tu nie bierze udzialu w zadnej dyskusji dlatego zapraszam rownierz na inne forum http://forum.wingchun.org.pl

ale przechodzac do sedna.....

Czytajac forum wing chun natknalem sie na rozne sprawy dotyczace WT LT sa to przedewszystkim roznego rodzaju zarzuty itp, dlatego chcialem zadac SIFU pare pytan.
1 Wiele osob uwaza ze organizacja zrzeszajaca cwiczacych WT zarabia na nich grube pieniadze, ubrania, seminaria, materialy i wiele wiele innych. Jak to jest ze w innych organizacjach tego podobno nie ma i duzo osob odchodzi od uprawiania WT
2. Spotkalem sie z twierdzeniem ze WT to uproszczona wersja calosci systemu czyli jakies 50%, troche mnie to dziwi ale co na to SIFU
3. Poznanie calego systemu to ok 20 lat nauki, to kolejny zarzut, jak jest w rzeczywistosci??
4. Pewien nauczyciel/instruktor Weng Chun napisal ze manekina mozna poznawac juz na poziomie podstawowym i wcale nie potrzeba posiadac stopnia mistrzowskiego do tego, jak to jest w koncu/?


Narazie chyba tyle :)
Z gory dziekuje za odpowiedzi i mam nadzieje ze moge zadawac nastepne nurtujace mnie pytania
pozdrowiem
Sifu - 2010-12-30, 13:42
:
Witam,

Dziêkujê za zaproszenie forum. Znam to forum, ale za³o¿eniem tego forum jest przede wszystkim to, ¿eby korzystali z niego adepci Leung Ting Wing Tsun i Polskiego Stowarzyszenia Wing Tsun.


Postaram siê odpowiedzieæ krótko na pytania.

1. Ka¿dy profesjonalny instruktor, tzn, taki, który sam regularnie æwiczy, ma wysoki poziom techniczny i zna minimum techniki i chi sau formy biu tze, naucza, ma swojego instruktora z tej samej linii przekazu, ale o wiele lat bardziej do¶wiadczonego, ma regularny kontakt z mistrzami oraz g³ow± systemu (w tym przypadku Mistrzem Leung Tingiem, co najmniej raz do roku na seminarium) jest równie¿ w stanie zarobiæ na swojej wiedzy i dziêki swojej aktywno¶ci. Nie wiem, co tu oznacza "grube pieni±dze", ale kiedy porówna siê ceny w innych sekcjach, gdzie instruktorem jest tylko jedna osoba, WT wychodzi dok³adnie po¶rodku.
Co do akcesoriów treningowych (ubiór, ochraniacze itp.), je¶li siê udasz do jakiejkolwiek sekcji np. karate, aikido, taekwondo, a czêsto te¿ nawet sekcji boksu czy mma, wszêdzie trzeba kupiæ ubranie i sprzêt do treningu wszyscy prawie maj± swoje firmowe uniformy treningowe - chocia¿by z emblematem klubu. Mówi±c krótko, sprzêt WT jest o wiele tañszy ni¿ np. rêkawice Everlast czy zakupione w sklepie sportowym gee. Znam sekcjê tajskiego boksu, gdzie instruktor równie¿ prowadzi sklep firmowy swojego klubu. Nie jest to nic dziwnego ani w sportach ani w sztukach walki, a obiektywnie oceniaj±c, sprzêt WT jest o wiele tañszy i nikt nikogo nie zmusza do zakupienia jego kompletu na pierwszym treningu.
I jeszcze jedno, gdyby WT by³o takie drogie, to spokojnie ka¿dy instruktor móg³by siê utrzymywaæ tylko dziêki temu, a tymczasem w Polsce wci±¿ nie ma nawet jednego takiego instruktora;

2. Nie wiem, co oznacza "uproszczona wersja", ale powiem krótko, jakby to siê nie nazywa³o i czy by to by³o 50% czy 30%, mnie do WT przekona³o jedno - skuteczno¶æ i prostota. Nie zg³êbiam innych przekazów, lecz koncentrujê siê na tym, ¿eby jak najlepiej poznaæ swój;

3. Ca³y system - w postaci przekazanej przez Mistrza Yip Mana - w chwili obecnej zna na ca³ym ¶wiecie mo¿e 5-6 osób. Oczywi¶cie, mowa o nauce bezpo¶rednio u ¼ród³a, a nie np. z ksi±¿ki o drewnianym manekinie, która nie zawiera ani ca³ej formy ani wszystkich aplikacji. Lecz nie jest prawd±, ¿e potrzeba na to 20 lat. Do poznania ca³ego systemu bez broni "wystarczy" ok. 10 lat bardzo regularnego treningu. Oczywi¶cie, nie wszyscy chc± poznawaæ ca³y system, wielu osobom wystarczy, ¿e np. naucz± siê broniæ. I to te¿ jest ok, ale takie osoby nie powinny siê wypowiadaæ o ca³o¶ci systemu, bo zwyczajnie go nie znaj±. W Polsce ca³y system zna jak na razie tylko jedna osoba - prezes naszego stowarzyszenia Si-Fu Marek Mikulski;

Nie wiem, co siê æwiczy w szko³ach innych przekazów i sk±d to stwierdzenie, ale z tego co do mnie dosz³o (np. od uczniów, którzy æwiczyli wcze¶niej w innych sekcjach ni¿ nasze) s± to udziwnione mieszanki niektórych podstawowych technik, "klasycznego" kung-fu (a la Shaolin) i wspó³czesnych sportów walki. Poza tym te¿ s± ludzie, którzy æwiczyli trochê nasz system, a pó¼niej wybrali drogê bycia "swoim w³asnym mistrzem". Otworzyli w³asne stowarzyszenia i ¿eby to by³o co¶ "nowego" zaczêli na si³ê udziwniaæ techniki, których siê nauczyli w Leung Ting Wing Tsun. Jest to problem wszystkich du¿ych stowarzyszeñ, ¿e zawsze siê znajdzie kto¶, kto sam chce byæ tym u samej góry. Ale to ju¿ jest problem tych, co tak wybrali. Jak pisa³em, wolê siê koncentrowaæ na tym, co sam wybra³em, ni¿ oceniaæ innych;

4. To prawda, ¿e ¿eby æwiczyæ na manekinie nie trzeba posiadaæ stopnia mistrzowskiego, jednak ¿eby opanowaæ techniki i chi sau formy drewnianego manekina (to co innego ni¿ sama forma!) potrzebna jest do¶æ du¿a wiedza i bezb³êdne podstawy. Na pocz±tku dobrze jest wykonywaæ tzw. æwiczenia wstêpne na manekinie, ale np. uczyæ siê z ksi±¿ki formy jest nieporozumieniem, poniewa¿, jak pisa³em, ksi±¿ka nie zawiera ca³ej formy i jest to zabieg celowy, ¿eby rozpoznaæ tych, którzy siê ucz± tylko z niej. Poza tym ksi±¿ka nie opisuje szczegó³ów wykonania i przej¶æ miêdzy sekwencjami pokazanymi na zdjêciach. Reasumuj±c, mo¿na siê uczyæ na manekinie du¿o wcze¶niej, ale w³a¶ciwy etap na poznawanie technik tej formy i samej formy jest nie na pocz±tku. Zreszt±, samych aplikacji niektórych z tych technik uczy siê ju¿ od samego pocz±tku.


Mam nadziejê, ¿e chocia¿ po czê¶ci odpowiedzia³em na Twoje pytania. Oczywi¶cie, mo¿esz pytaæ dalej, po to jest to forum.

Pozdrawiam

Sifu
wt - 2010-12-30, 22:40
:
Sifu napisa/a:
Witam,

Dziêkujê za zaproszenie forum. Znam to forum, ale za³o¿eniem tego forum jest przede wszystkim to, ¿eby korzystali z niego adepci Leung Ting Wing Tsun i Polskiego Stowarzyszenia Wing Tsun.
Sifu

Szkoda tylko ze jest ich tak malo bo chyba jest o czym rozmawiac :)

Sifu napisa/a:

1. Ka¿dy profesjonalny instruktor, tzn, taki, który sam regularnie æwiczy, ma wysoki poziom techniczny i zna minimum techniki i chi sau formy biu tze, naucza, ma swojego instruktora z tej samej linii przekazu, ale o wiele lat bardziej do¶wiadczonego, ma regularny kontakt z mistrzami oraz g³ow± systemu (w tym przypadku Mistrzem Leung Tingiem, co najmniej raz do roku na seminarium) jest równie¿ w stanie zarobiæ na swojej wiedzy i dziêki swojej aktywno¶ci. Nie wiem, co tu oznacza "grube pieni±dze", ale kiedy porówna siê ceny w innych sekcjach, gdzie instruktorem jest tylko jedna osoba, WT wychodzi dok³adnie po¶rodku.
Co do akcesoriów treningowych (ubiór, ochraniacze itp.), je¶li siê udasz do jakiejkolwiek sekcji np. karate, aikido, taekwondo, a czêsto te¿ nawet sekcji boksu czy mma, wszêdzie trzeba kupiæ ubranie i sprzêt do treningu wszyscy prawie maj± swoje firmowe uniformy treningowe - chocia¿by z emblematem klubu. Mówi±c krótko, sprzêt WT jest o wiele tañszy ni¿ np. rêkawice Everlast czy zakupione w sklepie sportowym gee. Znam sekcjê tajskiego boksu, gdzie instruktor równie¿ prowadzi sklep firmowy swojego klubu. Nie jest to nic dziwnego ani w sportach ani w sztukach walki, a obiektywnie oceniaj±c, sprzêt WT jest o wiele tañszy i nikt nikogo nie zmusza do zakupienia jego kompletu na pierwszym treningu.
I jeszcze jedno, gdyby WT by³o takie drogie, to spokojnie ka¿dy instruktor móg³by siê utrzymywaæ tylko dziêki temu, a tymczasem w Polsce wci±¿ nie ma nawet jednego takiego instruktora;
Sifu

Ok co do akcesoriow to sie zgodze ale zastanawia mnie czemu tak drogie sa egzaminy??
czy to nie moglo by byc w kosztach seminarium?
Sifu napisa/a:

2. Nie wiem, co oznacza "uproszczona wersja", ale powiem krótko, jakby to siê nie nazywa³o i czy by to by³o 50% czy 30%, mnie do WT przekona³o jedno - skuteczno¶æ i prostota. Nie zg³êbiam innych przekazów, lecz koncentrujê siê na tym, ¿eby jak najlepiej poznaæ swój;
Sifu

To stwierdzenie wlasnie widzialem na forum wing chun ktore wypowiedzial pewien pan ktory no juz dosc dlugo cwiczy sztuki walki i nie u jednego mistrza cwiczyl(sam zreszta naucza Weng Chun), mnie ciezko cos na ten temat mowic bo nie jestem az tak wtajemniczony
Sifu napisa/a:

3. Ca³y system - w postaci przekazanej przez Mistrza Yip Mana - w chwili obecnej zna na ca³ym ¶wiecie mo¿e 5-6 osób. Oczywi¶cie, mowa o nauce bezpo¶rednio u ¼ród³a, a nie np. z ksi±¿ki o drewnianym manekinie, która nie zawiera ani ca³ej formy ani wszystkich aplikacji. Lecz nie jest prawd±, ¿e potrzeba na to 20 lat. Do poznania ca³ego systemu bez broni "wystarczy" ok. 10 lat bardzo regularnego treningu. Oczywi¶cie, nie wszyscy chc± poznawaæ ca³y system, wielu osobom wystarczy, ¿e np. naucz± siê broniæ. I to te¿ jest ok, ale takie osoby nie powinny siê wypowiadaæ o ca³o¶ci systemu, bo zwyczajnie go nie znaj±. W Polsce ca³y system zna jak na razie tylko jedna osoba - prezes naszego stowarzyszenia Si-Fu Marek Mikulski;
Sifu

Jak czesto trzeba cwiczyc zeby za te 10 lat poznac go??
Sifu napisa/a:

Nie wiem, co siê æwiczy w szko³ach innych przekazów i sk±d to stwierdzenie, ale z tego co do mnie dosz³o (np. od uczniów, którzy æwiczyli wcze¶niej w innych sekcjach ni¿ nasze) s± to udziwnione mieszanki niektórych podstawowych technik, "klasycznego" kung-fu (a la Shaolin) i wspó³czesnych sportów walki. Poza tym te¿ s± ludzie, którzy æwiczyli trochê nasz system, a pó¼niej wybrali drogê bycia "swoim w³asnym mistrzem". Otworzyli w³asne stowarzyszenia i ¿eby to by³o co¶ "nowego" zaczêli na si³ê udziwniaæ techniki, których siê nauczyli w Leung Ting Wing Tsun. Jest to problem wszystkich du¿ych stowarzyszeñ, ¿e zawsze siê znajdzie kto¶, kto sam chce byæ tym u samej góry. Ale to ju¿ jest problem tych, co tak wybrali. Jak pisa³em, wolê siê koncentrowaæ na tym, co sam wybra³em, ni¿ oceniaæ innych;
Sifu

Zgadza sie sa stowarzyszenia chociazby Real Wing Tsun gdzie uczy Istvan Kun, nie wiem jak bardzo poznal system WT bo byl asystentem Norberta Madaya ale odszedl od niego bo uwazal ze jego popyt na pieniadz jest bardzo duzy co nie zmienia faktu ze wszyscy polscy instruktorz RWT po osiagnieciu jakiegos powiedzmy sredniego poziomu odchodzili i zakladali wlasne szkoly
A co SIFU sadzi o szkole DRAGOS WT, ktorego instruktor odszedl poznajac caly system i zakladajac wlasna szkole??
Sifu - 2011-01-03, 16:08
:
To forum dopiero niedawno powsta³o, wiêc mam nadziejê, ¿e zacznie siê rozwijaæ
"Ok co do akcesoriow to sie zgodze ale zastanawia mnie czemu tak drogie sa egzaminy??
czy to nie moglo by byc w kosztach seminarium?"

Seminarium to jedna sprawa, a egzamin druga. W ca³ym Wschodnioeuropejskim Stowarzyszeniu WT obowi±zuje jedna zasada, której wszyscy siê trzymamy - nie przyznajemy stopni osobom, które æwicz± tylko rekreacyjnie. Wy¿ej podniesiona poprzeczka eliminuje mo¿liwo¶æ zdobywania stopni przez osoby przypadkowe. Uwa¿am, ¿e jest to dobra zasada, a co do tego, czy co¶ mog³oby byæ albo nie, to trzeba dyskutowaæ na samej górze.

"To stwierdzenie wlasnie widzialem na forum wing chun ktore wypowiedzial pewien pan ktory no juz dosc dlugo cwiczy sztuki walki i nie u jednego mistrza cwiczyl(sam zreszta naucza Weng Chun), mnie ciezko cos na ten temat mowic bo nie jestem az tak wtajemniczony"

A jak siê ów anonimoway Pan nazywa? Bo je¶li æwiczy³ Leung Ting Wing Tsun, to bardzo ³atwo sprawdziæ, co osi±gn±³ i co tak naprawdê wie o tym systemie. Bo je¶li æwiczy³ np. rok albo dwa lata, to trudno mówiæ o dog³êbnej wiedzy. Poza tym Weng Chun i Wing Chun/Tsun nie maj± ze sob± wiele wspólnego.


"Jak czesto trzeba cwiczyc zeby za te 10 lat poznac go??"


Napiszê jak wygl±da trening mój i mojego Si-Fu. Æwiczê na treningu grupowym 2x w tygodniu po 2 godziny (albo sam prowadzê taki trening, np. w zastêpstwie za Si-Fu), poza tym minimum 2x w miesi±cu biorê lekcjê prywatn± i 2x w miesi±cu spotykamy siê w domu u Si-Fu na treningu instruktorskim/grupy zaawansowanej. Dodatkowo co rano i wieczorem æwiczê sam (ok. 20 min. formy, æwiczenia izometryczne, uderzenia w powietrzu). 2x w tygodniu æwiczê we w³asnej salce wszystkie uderzenia na worku oraz formê drewnianego manekina na manekinie (ok 2-3 godz.). Raz w miesi±cu biorê udzia³ w klasie instruktorskiej prowadzonej przez Sikunga. Poza tym te¿ w weekendy nauczam w innych miastach, oraz dajê lekcje prywatne i raz w miesi±cu prowadzê trening grupy zaawansowanej dla swoich uczniów. ¦rednio mam jeden dzieñ w tygodniu na regeneracjê i odpoczynek, ale czêsto nawet i tego nie. Mój Si-Fu æwiczy bardzo podobnie, z tym wyj±tkiem, ¿e daje wiêcej lekcji prywatnych i wiêcej sam naucza. Raz miesi±cu bierze za jednym razem kilka lekcji od Sikunga, kiedy On jest w Polsce.


"Zgadza sie sa stowarzyszenia chociazby Real Wing Tsun gdzie uczy Istvan Kun, nie wiem jak bardzo poznal system WT bo byl asystentem Norberta Madaya ale odszedl od niego bo uwazal ze jego popyt na pieniadz jest bardzo duzy co nie zmienia faktu ze wszyscy polscy instruktorz RWT po osiagnieciu jakiegos powiedzmy sredniego poziomu odchodzili i zakladali wlasne szkoly"


Szkoda czasu dyskutowaæ o tym, a historyjka o popycie finansowym dotyczy tej drugiej strony, która j± rozpowszechnia. Dragos pozna³ zachodni system, a nie oryginalny chiñski. Na zachodzie od lat 90-tych zaczêto "modyfikowaæ" WT, poniewa¿ lider tamtego stowarzyszenia nie chcia³ dzieliæ siê swoj± wiedz±, a musia³ jako¶ wype³niæ powsta³e w ten sposób luki. Uczniowie to widzieli, ¿e czego¶ brakuje, wiêc wprowadzono np. escrimê, elementy kickboxingu i zapasów.

Ogólnie da siê zaobserwowaæ jedn± zasadê - rebelianci ucz± siê od rebeliantów.

Æwiczy³e¶ Leung Ting Wing Tsun? Je¶li tak, to u kogo i ile?

Pozdrawiam
wt - 2011-01-07, 11:48
:
Sifu napisa/a:


Seminarium to jedna sprawa, a egzamin druga. W ca³ym Wschodnioeuropejskim Stowarzyszeniu WT obowi±zuje jedna zasada, której wszyscy siê trzymamy - nie przyznajemy stopni osobom, które æwicz± tylko rekreacyjnie. Wy¿ej podniesiona poprzeczka eliminuje mo¿liwo¶æ zdobywania stopni przez osoby przypadkowe. Uwa¿am, ¿e jest to dobra zasada, a co do tego, czy co¶ mog³oby byæ albo nie, to trzeba dyskutowaæ na samej górze.

Zgadzam sie ze wyzej podniesiona poprzeczka eliminuje przypadkowych ludzi ale eliminuje rownierz tych co chcieli by cos osiagnac w WT a nie maja na to poprostu pieniedzy.

Sifu napisa/a:

A jak siê ów anonimoway Pan nazywa? Bo je¶li æwiczy³ Leung Ting Wing Tsun, to bardzo ³atwo sprawdziæ, co osi±gn±³ i co tak naprawdê wie o tym systemie. Bo je¶li æwiczy³ np. rok albo dwa lata, to trudno mówiæ o dog³êbnej wiedzy. Poza tym Weng Chun i Wing Chun/Tsun nie maj± ze sob± wiele wspólnego.

Nie chcial bym tu kogs wytykac palcami i mowic konkretnie nazwiskami ale zapewne nawet jak cwiczyl WT to raczej niedlugo poniewaz od przelomu lat 80/90 zajmuje sie Weng Chun

Sifu napisa/a:


Æwiczy³e¶ Leung Ting Wing Tsun? Je¶li tak, to u kogo i ile?

Powiedzmy ze jestem poczatkujacym adeptem WT ktory ma pare pytan. Oczywiscie styl jako taki podoba mi sie i chcialbym go dalej cwiczyc :)



Jak ogolnie zauwazylem na forum Wing Chun jest niewiele osob cwiczacych WT a szkoda bo uwazam ze mozna sie tam dowiedziec ciekawych rzeczy, nie wiem skad to sie bierze ale slyszalem ze WT LT jest ogolnie nie lubiany(wsrod cwiczacych Wing Chun) i kazdy zawsze ma jakies ale do niego i argumentami sa rzeczy o ktorych wczesniej wspominalem. No ale to chyba nic nowego bo tak jak i kiedys szkoly nie darzyly sie sympatiami tak jest teraz.

pozdrawiam
Sifu - 2011-01-07, 16:03
:
W krav madze egzaminy i seminaria s± o wiele dro¿sze, a ca³ego tego systemu mo¿na siê nauczyæ w 2-3 lata, ale jako¶ to nie jest dla nikogo problemem, bo póki co jest modne. Mam znajomego, który niedawno zrobi³ 1. dan w ITF i wiem, ile zap³aci³ (odk³ada³ na egzamin przez rok!!!), wiêc naprawdê uwa¿am, ¿e WT nie jest najdro¿sze. Sam zaczyna³em æwiczyæ na studiach i te¿ nie by³o mnie na wiele rzeczy staæ, ale to zobowi±za³o do ustawienia sobie w ¿yciu priorytetów i je¶li uda³o siê komu¶, kto utrzymywa³ siê tylko ze stypendium socjalnego, to mo¿e siê udaæ ka¿demu, tylko trzeba wiedzieæ, czego tak naprawdê siê chce.

To my¶lê, ¿e anonimowo mo¿na sobie d³ugo dyskutowaæ, ale tutaj za³o¿eniem jest w³a¶nie to, ¿eby nie byæ anonimowym, bo jak napisa³em na portalu: "w Internecie wszyscy s± mega-mistrzami i ka¿dy umie lataæ". A je¶li kto¶ æwiczy, b±d¼ æwiczy³ nied³ugo, to lepiej nie wyci±gaæ zbyt wielu wniosków na raz. To bardzo czêsty b³±d pocz±tkuj±cych - wszystko wiedz± lepiej, jak æwiczyæ, jak wszystko powinno byæ zorganizowane itp.

LT WT nie jest lubiane z jednego podstawowego powodu - MY MAMY SIÊ WCI¡¯ OD KOGO UCZYÆ i REPREZENTUJEMY WYSOKI POZIOM TECHNICZNY, a inni nie. Nauk± u chiñskiego mistrza nie mo¿na nazwaæ widzenia siê z nim okazjonalnie po to, ¿eby sobie np. zrobiæ z nim zdjêcie i kupiæ od niego dyplom. A wspó³czesne "linie przekazu" tak w³a¶nie w 95% wygl±daj±. Ostatecznie koñczy siê to tym, ¿e na treningu kung-fu æwiczy siê przez godzinê w powietrzu formy (wcze¶niej 30 min rozgrzewki) zak³ada siê rêkawice bokserskie albo do mma i sparuje stosuj±c techniki kick-bokserskie, d¼wignie z combatów itp. Znam to z autopsji, bo przed WT æwiczy³em inne kungfu w takiej w³a¶nie podrabianej sekcji.
Poza tym pisaæ mo¿na wiele, ale niewiele osób spotka³em, które po odbyciu treningu WT dalej twierdzi³y, ¿e jest do niczego (przynajmniej twarz± w twarz na sali treningowej, bo w Internecie mo¿na wszystko wypisywaæ).
Ma³o jest stowarzyszeñ, które tak dbaj± jak nasze o zachowanie oryginalnej linii przekazu, nie tylko, ¿eby by³o o czym napisaæ na stronie internetowej, bo jest to bardzo trudne, szczególnie je¶li chodzi o wspó³pracê z Azjatami. No ale ka¿dy chce byæ wielkim mistrzem, bo czemu nie?
wt - 2011-01-08, 13:16
:
Sifu napisa/a:
W krav madze egzaminy i seminaria s± o wiele dro¿sze, a ca³ego tego systemu mo¿na siê nauczyæ w 2-3 lata, ale jako¶ to nie jest dla nikogo problemem, bo póki co jest modne. Mam znajomego, który niedawno zrobi³ 1. dan w ITF i wiem, ile zap³aci³ (odk³ada³ na egzamin przez rok!!!), wiêc naprawdê uwa¿am, ¿e WT nie jest najdro¿sze. Sam zaczyna³em æwiczyæ na studiach i te¿ nie by³o mnie na wiele rzeczy staæ, ale to zobowi±za³o do ustawienia sobie w ¿yciu priorytetów i je¶li uda³o siê komu¶, kto utrzymywa³ siê tylko ze stypendium socjalnego, to mo¿e siê udaæ ka¿demu, tylko trzeba wiedzieæ, czego tak naprawdê siê chce.

Co do kosztow w innych organizacjach to fakt, bywaja duzo drozsze egzaminy. Ale czy egzaminy uczniowskie od 1-12 kosztuja tak samo? Czy jest to tak ze czym wyzej tym drozej i jak to sie ma z egzaminami na stopnie mistrzowskie. Pytam tak na przyszlosc, moze :)

Sifu napisa/a:

To my¶lê, ¿e anonimowo mo¿na sobie d³ugo dyskutowaæ, ale tutaj za³o¿eniem jest w³a¶nie to, ¿eby nie byæ anonimowym, bo jak napisa³em na portalu: "w Internecie wszyscy s± mega-mistrzami i ka¿dy umie lataæ". A je¶li kto¶ æwiczy, b±d¼ æwiczy³ nied³ugo, to lepiej nie wyci±gaæ zbyt wielu wniosków na raz. To bardzo czêsty b³±d pocz±tkuj±cych - wszystko wiedz± lepiej, jak æwiczyæ, jak wszystko powinno byæ zorganizowane itp.

Ja wcale nie twierdze ze wszystko wiem lepiej a juz napewno jak cwiczyc, poprostu pytam z ciekawosci, i pytam tu na forum bo jest mi latwiej niz twarza w twarz z moim Sifu. Pieniadze to zawsze drazliwy temat :) Inne kwestie raczej poruszam osobiscie.

Sifu napisa/a:

ale niewiele osób spotka³em, które po odbyciu treningu WT dalej twierdzi³y, ¿e jest do niczego (przynajmniej twarz± w twarz na sali treningowej, bo w Internecie mo¿na wszystko wypisywaæ).

Ja tak nie twierdze, powiem wiecej bardzo mi sie podoba i nie zamierzam rezygnowac i chcialbym kiedys dojsc do wysokiego poziomu.
Sifu napisa/a:

No ale ka¿dy chce byæ wielkim mistrzem, bo czemu nie?

to prawda :)
Sifu - 2011-01-10, 16:27
:
My¶lê, ¿e kwestii finansowych nie nale¿y tutaj poruszaæ, chocia¿by z tego powodu, ¿e lepiej porozmawiaæ np. o technikach, bo to jest bardziej zwi±zane z kungfu.
Co do problemów z w³asnym sifu, na pewno znasz regulamin i wiesz, ¿e w razie jakichkolwiek w±tpliwo¶ci i pytañ najlepiej siê kontaktowaæ z kwater± g³ówn±, a nie pisaæ o tym na forum. W ka¿dym stowarzyszeniu s± "czarne owce", dlatego, je¶li jest jakikolwiek problem, to jest najlepsze rozwi±zanie, a nie anonimowo pisaæ o takich problemach w Internecie, bo z tego nic nie wynika, poza anonimow± wymiana zdañ.

Powodzenia w treningu i pewnie do zobaczenia na którym¶ z seminariów.

Sifu Marcin B³aszak
wt - 2011-01-10, 18:28
:
Sifu napisa/a:
My¶lê, ¿e kwestii finansowych nie nale¿y tutaj poruszaæ, chocia¿by z tego powodu, ¿e lepiej porozmawiaæ np. o technikach, bo to jest bardziej zwi±zane z kungfu.

Mysle ze wszystko co zwiazane z WT nalezy poruszac aby pozniej nie bylo zdziwienia i nieporozumien, a techniki owszem mozna omawiac ale chyba nic nie zastapi kontaktu twarza w twarz i konkretnego wytlumaczenia, nie wszystko da sie opisac
Sifu napisa/a:

Co do problemów z w³asnym sifu, na pewno znasz regulamin i wiesz, ¿e w razie jakichkolwiek w±tpliwo¶ci i pytañ najlepiej siê kontaktowaæ z kwater± g³ówn±, a nie pisaæ o tym na forum. W ka¿dym stowarzyszeniu s± "czarne owce", dlatego, je¶li jest jakikolwiek problem, to jest najlepsze rozwi±zanie, a nie anonimowo pisaæ o takich problemach w Internecie, bo z tego nic nie wynika, poza anonimow± wymiana zdañ.

W zadnym wypadku nie sa to problemy, chyba mnie SIFU zle zrozumial :), ja jestem zadowolony z treningow oraz sposobie ich prowadzenia i zlego slowa nie moge powiedziec o swoim instruktorze.

pozdrawiam uczen WT :)
Ryu Li - 2011-01-12, 16:21
:
Witam!

Mam pytanie, wprawdzie nie jest zwi±zane z technikami, ale od pewnego czasu, a praktycznie odk±d zacz±³em trenowaæ WT nie daje mi spokoju jedna rzecz. Jak to siê Sifu dzieje, ¿e kto¶ zostaje prywatnym uczniem (gdzie¶ chyba natkn±³em siê na s³owo Todai, ale nie wiem czy dobrze kojarzê)? Chodzi mi o taki stosunek jak np. Sifu Marek Mikulski i Sikung lub Sikung i Sijo. Wyró¿niali siê umiejêtno¶ciami, zapa³em? Czy po prostu Sijo widzia³ w Sikungu przysz³ego mistrza, wiedzia³, ¿e ma to co¶ aby nim zostaæ? Takie wyró¿nienie to fajna sprawa i ogromny zaszczyt, ale pewnie trzeba sobie na nie zas³u¿yæ lataaami ciê¿kich treningów i wydaje mi siê, ¿e ka¿dy adept Wing Tsun, który powa¿nie my¶li o tej sztuce walki i chce co¶ konkretnego osi±gn±æ marzy aby kim¶ takim zostaæ he he :mrgreen:

Pozdrawiam!
Sifu - 2011-01-12, 21:35
:
Ryu Li napisa/a:
Witam!

Jak to siê Sifu dzieje, ¿e kto¶ zostaje prywatnym uczniem (gdzie¶ chyba natkn±³em siê na s³owo Todai, ale nie wiem czy dobrze kojarzê)? Chodzi mi o taki stosunek jak np. Sifu Marek Mikulski i Sikung lub Sikung i Sijo. Wyró¿niali siê umiejêtno¶ciami, zapa³em? Czy po prostu Sijo widzia³ w Sikungu przysz³ego mistrza, wiedzia³, ¿e ma to co¶ aby nim zostaæ? Takie wyró¿nienie to fajna sprawa i ogromny zaszczyt, ale pewnie trzeba sobie na nie zas³u¿yæ lataaami ciê¿kich treningów i wydaje mi siê, ¿e ka¿dy adept Wing Tsun, który powa¿nie my¶li o tej sztuce walki i chce co¶ konkretnego osi±gn±æ marzy aby kim¶ takim zostaæ he he :mrgreen:



Bardzo dobre pytanie:)

Zgadza siê. Jest to sytuacja wyj±tkowa i nie jest to mo¿liwe wcze¶niej ni¿ po 10-15, a czasem nawet i 20 latach treningu. Nie jest to zwi±zane z "widzeniem kogo¶ jako przysz³ego mistrza", bo tak "patrz±c" ³atwo siê mo¿na pomyliæ (ludzie przecie¿ siê zmieniaj± i s± zawodni). Jest to zwi±zane z zaanga¿owaniem i osi±gniêciami. Sikung jest twórc± i liderem Wschodnioeuropejskiego Stowarzyszenia, a Si-Fu Marek naszego polskiego. Sikung æwiczy prawie 27 lat, Si-Fu Marek ju¿ prawie 20. Gdyby nie ich dzia³alno¶æ, nikt z nas nie móg³by prawdopodobnie æwiczyæ dzisiaj Wing Tsun w Polsce ani w ¿adnym z krajów E.E.W.T.O. Poza tym oczywi¶cie technicznie ci ludzie osi±gnêli wszystko, co mo¿na osi±gn±æ w naszym kungfu. Jednak poza technikami pozostaje jeszcze troska o jako¶æ przekazu, a na d³u¿sz± metê jest to niew±tpliwie wa¿niejsze ni¿ np. to jak dobrym jest siê fighterem i ile walk siê stoczy³o i wygra³o. Gdyby ka¿dy my¶la³ tylko w ten sposób kungfu ju¿ dawno zmieni³oby siê w co¶, co jest obecnie na topie i ostatecznie zosta³o zapomniane.
Sikung na Wêgrzech ma obecnie jeszcze trzech todai i jednego na Litwie (Si-Fu Linasa).
Czy ka¿dy o tym marzy? Pewnie tak, chocia¿ usynowienie to nie tylko zaszczyt, ale te¿ jeszcze wiêksza odpowiedzialno¶æ i niejako obustronne zobowi±zanie, które oznacza, ¿e z tej drogi ju¿ siê wycofaæ nie mo¿na.

Na pewno wiêcej na ten temat bêdzie Ci móg³ powiedzieæ Sikung, np. w trakcie najbli¿szego seminarium. Nie wstyd¼cie siê Go pytaæ o takie rzeczy, bo o tym nie mo¿na nigdzie przeczytaæ, a temat faktycznie jest ma³o poruszany.
Ryu Li - 2011-01-12, 22:49
:
20 lat, d³uga droga. Poniek±d wyobra¿a³em sobie, ¿e takie usynowienie wi±¿e siê z jakim¶ specjalnym treningiem i wyjazdem, np. Sikunga do Chin do Sijo he he :-P
Czasem wyobra¼nia ponosi, ale to przez te filmy z Brucem Lee xD

Szkoda tylko, ¿e WT nie jest jeszcze tak powszechnie znan± sztuk± walki w Polsce jak chocia¿by taki boks czy taekwondo. Zawsze spotykam siê z tak± sam± reakcj± jak kto¶ mnie zapyta co trenujê - ludzie wywalaj± oczy :shock: i pytaj± co to jest.
Sifu - 2011-01-13, 09:44
:
Nie zawsze musi to byæ 20 lat, ale nie s³ysza³em, ¿eby kto¶ zosta³ usynowiony po 5. Sikung usynowi³ Si-Fu Marka na obozie letnim we W³adys³awowie, wiêc nie trzeba w tym celu jechaæ do Chin.

To, ¿e WT nie jest tak znane jak taekwondo i inne szko³y ma te¿ bardzo du¿e plusy. Gdyby by³o znane, wszyscy by znali nasze techniki i wiedzieli jak z nimi walczyæ. Niedawno bra³em udzia³ w pewnym kursie, w którym uczestniczyli przedstawiciele chyba wszystkich mo¿liwych szkó³ sportów i sztuk walki, i okaza³o siê, ¿e o Wing Tsun nikt nie ma zielonego pojêcia. Parê osób oczywi¶cie kojarzy³o film o Yip Manie i podpatrzyli, ¿e my uderzamy wertykaln± piê¶ci±, a nie horyzontalny, jak prawie wszyscy, ale na tym ta wiedza siê koñczy³a. Za to podczas sparingów okazywa³o siê, ¿e: 'kurczê, jak tu z tob± walczyæ? Blokujesz rêce, blokujesz nogi i nie dajesz okazji do kontry".
Nie jest to wiêc takie z³e, ¿e techniki Wing Tsun i sposoby walki z nimi znaj± tylko æwicz±cy Wing Tsun.
Bany - 2011-01-13, 20:55
:
Ja ze swojej strony tylko dodam, ¿e nie mogli nam Chinole zrobiæ leprzej reklamy Wing Tsun ni¿ krêc±c film IP MAN. Dzieki temu filmowi wielu ludzi dowiedzia³o sie lub dowie o tej sztuce walki i jak ja, zajrzy chocia¿ z ciekawo¶ci do internetu dowiedzieæ siê co¶ wiecej o niej, a mo¿e i zawita u nas na treningu tak jak ja to dzieki temu filmowi zrobi³em :). Moim zdaniem teraz karzdy plakat powinin byæ firmowany nazwiskiem IP MANa , i mówi±cy o tym ,¿e nauka u nas pochodzi w prostej linii przekazu osobi¶cie od niego. Bo je¶li kto¶ nie wie co to Wing Tsun to mo¿e chocia¿ skojarzy film.
Ryu Li - 2011-01-13, 21:27
:
No fakt, film ten to ca³kiem niez³a reklama, ale osobi¶cie zainteresowanych znajomych wolê przyprowadziæ na trening i tam ju¿ Sifu jest w stanie jeszcze bardziej pog³êbiæ ich chêæ i zapa³ do trenowania he he
Ka¿dy jest pod wra¿aniem, ale niestety jest wiele przeszkód, które niektórym chêtnym zapaleñcom stoj± na drodze do zaczêcia praktykowania WT.

Co innego jak ogl±da siê film, chocia¿by w internecie, a co innego przyj¶æ na prawdziwy trening i odczuæ to wszystko na w³asnej skórze.
Bany - 2011-01-13, 21:53
:
No jak kto¶ ogl±da film i my¶li, ¿e nauczy sie walczyæ tak jak w nim walczy aktor i do tego bezole¶nie i bez wysi³ku to albo ma 10 lat albo jest kretynem. Bez cie¿kiej pracy i wysi³ku nic nie mo¿na osi±gn±æ a piekne sekwencje ciosów i bloków to tylko w filmach wychodz±, my staramy sie wytrenowaæ na tyle aby potrafiæ pokonaæ przeciêtnego zjadacza chleba a bardziej zaawansowani kogo¶ wiêcej.
Ryu Li - 2011-01-13, 22:00
:
A takich ludzi nie brakuje. Z wieloma takimi ju¿ siê spotka³em, naogl±daj± siê filmików, s± straszliwie zapaleni do trenowania i przychodz± na trening z nadziej±, a wrêcz przekonaniem, ¿e bêd± robili to samo co zosta³o zaprezentowane na filmikach. Po jednym treningu chc± walczyæ jak Sifu xD
Jak mój Sifu mawia, WT jest tylko dla wytrwa³ych, wielu nawet nie przywi±zuje wagi do podstaw, do kroków. Chcieliby zaraz nie wiadomo co.
Sifu - 2011-01-13, 22:33
:
Pomys³, ¿eby na plakatach wykorzystywaæ odniesienia do filmu jest jak najbardziej trafny:) Wykorzystamy go przy okazji tworzenia nowych ulotek albo plakatów. Tylko trzeba dobrze przemy¶leæ, co dok³adnie na nich ma byæ.

Czasem, ¿eby osoba z zewn±trz pojawi³a siê w koñcu na treningu, dobrze jest daæ jej trochê czasu, ¿eby nie zniechêcaæ. Np. mo¿na w³a¶nie pu¶ciæ film, albo filmy z pokazów, co¶ delikatnie pokazaæ samemu, bo ludzie maj± opory, nie wiedz±, co ich czeka na sali itd. Czêsto widok technik na ¿ywo te¿ odstrasza, bo, kto widzia³ i poczu³, wie, o co chodzi. Nie ka¿demu siê podoba idea najszybszego mo¿liwego unieszkodliwienia przeciwnika tak, ¿eby nie móg³ podj±æ dalszej walki. Niektórzy potrzebuj± czasu, ¿eby siê z tym oswoiæ.

Mia³em kiedy¶ ucznia, który prawie 3 lata zbiera³ siê, ¿eby zacz±æ æwiczyæ i kiedy¶ w koñcu zacz±³ podpatrywaæ, jak ogl±da³em filmik w necie z jakiego¶ kiepskiego pokazu ze Stanów. Zapyta³: "to jest Wing Tsun?" Powiedzia³em, ¿e w³a¶ciwie tylko namiastka, ale to mu wystarczy³o i w koñcu zacz±³ æwiczyæ. Nic na si³ê, lepiej, ¿eby dana osoba sama do tego dojrza³a. S± te¿ tacy, którzy nigdy nie bêd± æwiczyæ, bo siê w tym nie odnajduj± i to te¿ trzeba zaakceptowaæ.
R@F@L - 2011-01-13, 23:01
:
Witam sifu i panowie.
Co do ulotek z obrazkiem z filmu IP MAN to macie racje ostatnio wiesza³em ulotki na start nowej sekcji w Sosnowcu z wizerunkiem BRUCE LEE w pozycji WT i powiem wam ze spodka³em sie z czyms takim jak ze BRUCE LEE nie trenowa³ WT tylko ,, Jeet kune do'' wiecej juz chyba na ten temat pisac nie musze. ;-)
Sifu - 2011-01-13, 23:17
:
Witaj Rafale:)

Tak siê sk³ada, ¿e nawet nazwa systemu Bruce'a - JEET KUEN TAO (DO to jest po japoñsku, bo tak to zmienili pó¼niej Amerykanie) - jest nazw± techniki Wing Tsun: jeet kuen, co Sijo na angielski t³umaczy jako "intercepting fist", czyli "przechwytuj±ca piê¶æ". Bruce æwiczy³ ca³e ¿ycie WT, tylko jego Sifu - Yip Man - prosi³ go, ¿eby nie naucza³ WT bia³ych, dlatego Bruce stworzy³ co¶ na bazie WT. Drugim powodem, by³o to, ¿e oryginalna koncepcja i filozofia WT by³a zbyt skomplikowana dla ówczesnych ludzi z Zachodu (to w³a¶nie Bruce by³ jednym z pierwszych, którzy j± rozpropagowali i na tym polega³a jego ¿yciowa misja - przez kino mówiæ ca³emu ¶wiatu o piêknie i bogactwie chiñskiej kultury).

Obecnie jeet kuen do jest w Polsce do¶æ dziwnym systemem. Niedawno mia³em okazjê æwiczyæ z cz³owiekiem uprawiaj±cym od kilku lat JKD i zauwa¿y³em, ¿e on æwiczy³ g³ównie to, co obecnie jest modne, czyli parter. Dowiedzia³em siê te¿, ¿e jego instruktor uczy siê np. u dwóch graplerów w Stanach technik grapplingowych. Cz³owiek ten kojarzy³ nazwy takie jak pak sau, bong sau itp, ale nie mia³ pojêcia, co to za techniki. Powstaje pytanie: czy co¶ po drodze siê nie zgubi³o? I czy Bruce'owi, który mówi³ o "nieu¿ywaniu ¿adnej metody jako metody" chodzi³o o to, ¿eby chiñskie kungfu zmieni³o siê w mma? Raczej chodzi³o o to, ¿eby odrzucaæ jedne techniki i wybieraæ swoje najlepsze i ulubione techniki dopiero, kiedy opanuje siê je wszystkie. Na to te¿ wskazuje raczej to wszystko, czego naucza³ Mistrz Yip Man, bo to w³a¶nie jest Jego filozofia: najpierw poznaj ca³o¶æ, potem wybieraj, co ci najbardziej odpowiada.
R@F@L - 2011-01-13, 23:23
:
Sifu i taka wyczerpujaca odpowiedz powinna byc na ulotce ;-)
Sifu - 2011-01-13, 23:36
:
Wiem, ale wtedy nikomu nie chcia³oby siê czytaæ, bo za du¿o tekstu ;-)
Bany - 2011-01-14, 11:09
:
A ja my¶le, ¿e zdjêcie z filmu IP MAN + has³o typu Chcesz walczyæ jak IP MAN? WING TSUN W POLSCE ISTNIEJE!!. Przyjd¼ i sprawd¼ siê:P + adres www + adres szko³y powinno byæ wystarczaj±co chwytliwe.
Bany - 2011-01-14, 11:28
:
A i mam jeszcze odno¶nie finansów pytanie do Sifu. 35 Euro ochraniacz i legitymacja drugie 35. Mamy p³aciæ Sifu w Euro czy w z³otówkach, jak w naszej walucie to po jakim kursie i ile kosztuje koszulka bo tego Sifu nie powiedzia³.
R@F@L - 2011-01-14, 11:33
:
Koszulka 25 euro jak dobrze pamietam i jeszcze spodnie 35 euro. :-(
Sifu - 2011-01-14, 12:14
:
Dogadamy wszystko na najbli¿szym treningu. Do niedzieli.
Ryu Li - 2011-01-14, 14:03
:
Zawsze mnie ciekawi³o jak wygl±da JKD w wykonaniu innych ludzi ni¿ Bruce Lee, wiedzia³em, ¿e trenowa³ wcze¶niej WT, ale nie mia³em pojêcia, ¿e co¶ takiego w Polsce istnieje. Cudem trafi³em na stronê naszej sekcji co mnie bardzo cieszy.

Reklama z Brucem czy Yip Manem to na pewno nieg³upi pomys³, tego pierwszego ka¿dy powinien znaæ, w koñcu to idol nie jednego adepta sztuk walk. I nie tylko adeptów.
R@F@L - 2011-01-14, 14:08
:
Ryu Li ty wiesz ze Bruce Lee trenowa³ WT ale duzo ludzi tego niewie
Ryu Li - 2011-01-14, 14:11
:
Ale my¶lê, ¿e samo jego nazwisko ju¿ przyci±ga i interesuje ludzi. Nie trzeba wiedzieæ od razu wiedzieæ z czego tak naprawdê wziê³o siê JKD.
Chocia¿ masz racjê, wszyscy go w³a¶nie kojarz± z JKD. Szczerze powiedziawszy dopóki nie pozna³em WT nie wiedzia³em kto naucza³ Bruce'a.
R@F@L - 2011-01-14, 14:17
:
Dok³adnie masz racje nazwisko zrobi swoje ;-)
wt - 2011-01-14, 14:49
:
No no widze ze forum sie powoli rozkreca, bardzo dobrze :)
R@F@L - 2011-01-14, 14:53
:
wt- forum sie rozkreca powoli tak jak nowa sekcja w sosnowcu . :mrgreen:
Ryu Li - 2011-01-14, 14:58
:
R@F@L trenujesz w Sosnowcu czy gdzie¶ wcze¶niej spotka³e¶ siê z WT?
R@F@L - 2011-01-14, 15:03
:
Tak obecnie zaczo³em treningi w nowej sekcji w sosnowcu . Wczesniej spotka³em sie tylko i wy³acznie w necie ale juz jakis czas temu chcia³em sprobowac swoich si³ w WT ale nie bardzo mia³e gdzie .
Bany - 2011-01-14, 15:06
:
Ja to mia³em szczê¶cie, zechcia³em trenowaæ WT (oczywi¶cie po obejrzeniu trylogii IP MANA :P), wchodze na neta i szukam szko³y w pobli¿u Bielska lub D±browy Górniczej. Zszokowany stwierdzam z niedowierzaniem, ¿e nie ma w tak wielkiej aglomeracji jak ¶l±sk ani jednej szko³y a najblirzsza w Krakowie, no to za³amka. Ale nie poddaje siê dzwonie do Shifu a on oznajmia, ¿e za 2 tygodnie otwieraj± sekcje w Sosnowcu. Tak ¿e wybra³em sobie najleprz± porê na chêæ rozpoczêcia treningu:P Choæ ju¿ m³odzieniaszkiem nie jestem. Ale jak to mówi± lepiej pó¼no jak wcale.
Ryu Li - 2011-01-14, 15:06
:
Fajnie, ¿e w koñcu masz gdzie trenowaæ. Ja w sumie mia³em niedaleko, a nic o tym nie wiedzia³em i straci³em niepotrzebnie parê lat xD
R@F@L - 2011-01-14, 15:10
:
Bany- czyli zaczo³es trenowac WT w tym roku 2011 czy w 2010?
Bany - 2011-01-14, 16:40
:
W tym roku, jestem ju¿, a¿ po jednym treningu HAHA, ale nie moge siê ju¿ doczekaæ kolejnego. Na szczê¶cie niedziela niedaleko:)
Bany - 2011-01-14, 16:42
:
Ryu Li jak bedziesz mieæ tyle lat co ja teraz to pewnie sam bedziesz ju¿ Shifu wiec nie mów mi tu o straconych latach :P
R@F@L - 2011-01-14, 16:57
:
Wiec Bany widzimy sie w niedziele.
R@F@L - 2011-01-15, 14:51
:
Sifu czy chi guek oznacza „lepkie nogi” ?
Sifu - 2011-01-16, 08:38
:
Tak, chi guek to "lepkie" nogi. Chi oznacza wlasciwie czucie, wiec chi sau/guek to dokladniej czujace rece/nogi.
R@F@L - 2011-01-16, 10:11
:
Lepkie rêce widzia³em jak to siê robi ale nogi nie mia³em okazji widziec ciekawie to musi wygladac ;-)
Sifu - 2011-01-16, 17:35
:
Filmow z chi gerk nie ma (na szczescie!), ale sa zdjecia: http://www.wingtsunpolska...010/index.html, http://www.wingtsunwarsza.../zakopane_2010/

A tu relacja z obozu: http://wingtsunwarszawa.c...a/zakopane2010/
Bylo super!
R@F@L - 2011-01-16, 20:07
:
Dziêkuje sifu za fotki ;-) widze ze przy treningu chi gerk by³a chyba niez³a zabawa.
Sifu - 2011-01-16, 21:15
:
Zgadza siê. Trening powinien przede wszystkim sprawiaæ przyjemno¶æ;)
Tak jak mówi³em dzisiaj na treningu, atmosfera na obozach jest niesamowita. Wszyscy æwicz± te¿ miêdzy treningami, i pocz±tkuj±cy i zaawansowani. Wieczorem uczniowie przychodzili do naszego domku - dla instruktorów - i wszyscy tam æwiczyli¶my chi sau. Pytali nas o sekcje, techniki, o wszystko, czego nie wiedzieli, a my starali¶my siê odpowiadaæ im tak, jak umiemy najlepiej. Sikung te¿ bardzo siê otworzy³ i pokazywa³ i mówi³ du¿o ciekawych rzeczy, które pokazuje bardzo rzadko.
Chocia¿ raz warto pojechaæ na taki obóz.
R@F@L - 2011-01-16, 21:36
:
To sie rozumie ze warto pojechac na taki oboz ;-)
Bany - 2011-01-16, 21:45
:
Gdyby cz³owiekowi jeszcze za chêciami sz³y odpowiednie finanse to ju¿ by³o by wspaniale, a tak trzeba my¶leæ na co tu pierwsze ciu³aæ euro... ochraniacz? legitymacja? strój ufff cie¿ko cie¿ko. Narazie niestety seminariom musze powiedzieæ papa :(
Bany - 2011-01-16, 21:47
:
A Sifu ju¿ o 21.15 na necie? to chyba jakim¶ odrzutowym poci±giem Sifu je¼dzi do Warszawy :)
Sifu - 2011-01-16, 21:56
:
Seminaria i obozy to nie jest ¿aden przymus, ale s± one dla Was - dla uczniów, wiêc je¶li mo¿ecie, to z nich korzystajcie. Powoli na wszystko znajd± siê mo¿liwo¶ci, tylko trzeba trochê samozaparcia.

Mój poci±g w Wawie jest planowo 19.30, ale w PKP nigdy nic nie jest planowo, wiêc doje¿d¿am na ok. 20.00 i te¿ jest ok:) Akurat z Sosnowcem po³±czenie jest ca³kiem ok, gorzej by by³o je¼dziæ np. do Rybnika :mrgreen:
R@F@L - 2011-01-16, 22:26
:
Fajna sprawa ze s± takie seminaria i obozy ale zgadzam sie z kol. Bany ,narazie sam zastanawiam sie nad zakupem ochraniacza i tak jak sifu wspomnia³ na samym poczatku zeby dac sobie te 6 miesiacy zeby sobie poma³u zaczac wszystko kompletowac .
Ryu Li - 2011-01-17, 13:08
:
Seminaria na których by³em do tej pory by³y ciekawsze ni¿ sobie wyobra¿a³em, warto na nie je¼dziæ. Na obóz te¿ bym sobie z chêci± pojecha³, ale ju¿ na pewno nie na ten zimowy. Za to na Wêgry po prostu muszê jechaæ :mrgreen:
wt - 2011-01-18, 01:17
:
Widze ze temat sie rozwija a nie chce zakladac nowego wiec bede kontynuowal ten.

Ile tak naprwwde jest technik we wszystkich 3 formach(tak jak np 119 technik drewnianego manekina opisane w ksiazce LT-tu podana konkretna liczba) i czy wszystkie uderzenia /bloki brane sa tylko z form ? I jeszcze jedno mnie ciekaw do czego tak naprawde sluzy drewniany manekin, czy na nim cwiczy sie techniki z form czy jakies inne
Sifu - 2011-01-18, 08:34
:
Nie wiem, ile jest wszystkich technik we wszystkich formach, nigdy nie liczy³em. Byæ mo¿e suma ich stanowi kolejn± "magiczn±" liczbê. Natomiast technik formy muk yan chong (drewnianego manekina) oficjalnie jest 116 i jest to ilo¶æ technik w ksi±¿ce, ale nieoficjalnie jest wiêcej. Jest tak dlatego, ¿e ¿aden autentyczny mistrz nie sprzedaje swojej wiedzy za parê euro. Nie mo¿na siê nauczyæ kungfu z ksi±¿ki i dlatego w ksi±¿ce o manekinie jest wiele niedomówieñ i niedopowiedzeñ. Celowo - ¿eby odró¿niæ tych, którzy ucz± siê z ksi±¿ek i internetu, od tych, którzy ucz± siê na ¿ywo u swojego sifu (oczywi¶cie, je¶li ich sifu te¿ jest autentyczny w tym, co robi).
Techniki manekina to w du¿ym skrócie bardzo zaawansowane techniki siu nim tao i chum kiu, ze szczególnym naciskiem na pracê nóg, koordynacjê r±k i nóg oraz kopniêcia.
To samo jest np. z form± biu tze. W ksi±¿ce "Biu tze" kilka sekwencji formy jest przedstawione inaczej. Tak samo jak w ksi±¿ce wygl±da ta forma w wykonaniu Sijo na klipie wideo. Wszystko po to, ¿eby odró¿niæ ewentualnych "sifu", których "sifu" jest internet. Czêsto spotyka siê - szczególnie w internecie - pseudo-ekspertów, którzy maj± bardzo wiele do powiedzenia na temat tego, co znaj± sami równie¿ tylko z internetu, ale taka wiedza pozostaje te¿ wiedz± specyficzn± - wirtualn±.
Jak siê czyta historiê wielu sekcji (niekoniecznie "odmian" ving/wing tsun/chun), mo¿na ³atwo zauwa¿yæ, jakie by³y ich pocz±tki: "uczyli¶my siê na b³êdach, podpatrywali¶my mistrzów w ksi±¿kach i na filmach". Tak siê jednak sk³ada, ¿e mistrzowie bywaj± bardzo cwani i wiedz± o tym, dlatego robi± du¿o, ¿eby zapobiec takiemu w³a¶nie bezmy¶lnemu ich kopiowaniu.
Wracaj±c do technik i form. Nauka formy siu nim tao zajmuje ok. miesi±ca, nauka chum kiu równie¿ mniej wiêcej tyle samo, biu tze uczy³em siê na lekcjach przez prawie trzy miesi±ce, a manekina zacz±³em pod koniec roku 2009 a skoñczy³em w pa¼dzierniku zesz³ego roku, a lekcje bra³em co tydzieñ. Nie jest to wiêc co¶, czego mo¿na siê nauczyæ szybko, chocia¿ mo¿e to tylko ja jestem taki ma³o utalentowany, ¿e tyle mi to czasu zajê³o.

Trzeba pamiêtaæ te¿ o tym, ¿e forma to forma, ale ka¿da z form zawiera techniki i to one i ich rozkodowanie s± najwa¿niejsze. Do tego, do ka¿dej czê¶ci wing tsunu s± sekcje chi sau. Poza tym jest te¿ kilka bardzo starych technik, których nie ma w ¿adnych formach ani sekcjach i nie wszystkie aplikacje równie¿ znajduj± siê w formach i w sekcjach.

Jest wiêc du¿o do roboty:)
Bany - 2011-01-18, 09:38
:
A ja mam do Sifu pytanie z historii. Mistrz Ip Man by³ za³o¿ycielem Ving Tsun Athletic Association, dlaczego po jego ¶mierci nie odziedziczy³ jej np. Sijo Leung Ting jako ostatni prywatny uczeñ Ip Mana tylko za³orzy³ w³asn± organizacjê International Wing Tsun Association. Czy¿by nie ze wszystkim sie zgadzali ze soba Sijo i Ip Man? Je¿eli chodzi o techniki, lub formê przekazu? Wydaje mi siê trochê dziwnym ¿e zamkniêto Ving Tsun Athletic Association zamiast kontynuowaæ tradycjê przez którego¶ z uczniów Ip Mana.
Sifu - 2011-01-18, 09:57
:
Powodem by³a zazdro¶æ seniorów. Sijo by³ m³odszy ni¿ pierwsi uczniowie Yip Mana, no i poza tym nie by³ jednym z pierwszych uczniów, tylko jednym z ostatnich, a ostatnim prywatnym. Powodem te¿ by³o to, ¿e seniorzy stracili ducha do kungfu, a koncentrowali siê na tym, jak najwiêcej zarobiæ i przy okazji oszukiwali Yip Mana, który przez d³ugi czas mieszka³ i ¿y³ w Hongkongu w bardzo skromnych warunkach (mieszka³ w kuchni!).
Poza tym Yip Man nie wszystkim dawa³ lekcje prywatne, bo nie do wszystkich mia³ zaufanie. Za to wszyscy z osobna twierdz±, ¿e tylko oni s± tymi wybranymi i tylko im przekaza³ "tajemn± wiedzê". Oczywi¶cie po to, by zyskaæ rozg³os. Prosty przyk³ad: w³asny syn Yip Mana nie æwiczy³ nigdy kungfu za ¿ycia swojego ojca. Bardziej interesowa³y go imprezy. Po ¶mierci ojca okaza³o siê, ¿e nie ma pracy ani wykszta³cenia. Sijo ze wzglêdu na szacunek do swojego Mistrza pomóg³ mu pisz±c ksi±¿kê o technikach manekina i umieszczaj±c jego na zdjêciach, ¿eby wykorzystaæ jego nazwisko. Ale poza zdjêciami syn Yip Mana nie ma ¿adnego wk³adu w t± ksi±¿kê. Kto j± czyta³, widzia³, ¿e ca³y tekst napisa³ Sijo, który skromnie figuruje tam jako "technical adviser" - doradca techniczny. Nazwisko to jedno, a wiedza to co innego.

Sijo nie chcia³ konfliktu z pozosta³ymi uczniami Yip Mana i dlatego otworzy³ swoje stowarzyszenie, ¿eby nie dyskutowaæ, tylko pracowaæ nad kungfu.
http://www.wingtsunpolska.pl/dokumenty.html - na tej stronie jest artyku³ (w oryginale i przet³umaczony), który po ukazaniu siê Yip Man przeczyta³ i spotka³ siê z Sijo, ¿eby daæ mu osobi¶cie numer tego czasopisma. Chcia³ mu w ten sposób co¶ powiedzieæ tak, ¿eby ca³a reszta uczniów nie poczu³a siê ura¿ona.

Yip Man i Sijo siê zgadzali i to by³ w³a¶nie problem dla innych. Ka¿dy z uczniów zreszt± utworzy³ sam swoje w³asne stowarzyszenie, bo sam chcia³ byæ wielkim mistrzem i jedynym spadkobierc± systemu.
wt - 2011-01-18, 12:33
:
Sifu napisa/a:
Za to wszyscy z osobna twierdz±, ¿e tylko oni s± tymi wybranymi i tylko im przekaza³ "tajemn± wiedzê". Oczywi¶cie po to, by zyskaæ rozg³os.

No coz niestety to fakt bo nie trzeba szukac daleko tylko wejsc na strone Wing Chun gdzie mistrzem jest William Cheung gdzie jest napisane "którego Yip Man wybra³ na spadkobiercê systemu Leung Bak‘a" :), inne zas zrodla mowia ze wyjechal dosc wczesnie i nim nie mogl byc.

W jakim wieku LT zostal uczniem Yip Mana, bo Sifu LT byl Leung Sheung i to on wyrazil zgode na otwarcie Leung Ting Gym w Hongkongu jako kwatere glowna International Wing Tsun Association
Sifu - 2011-01-18, 12:53
:
Odno¶nie Williama Cheunga szkoda siê wypowiadaæ, bo wystarczy przeczytaæ o¶wiadczenie Ving Tsun Association w jego sprawie: http://leungtingwingtsun.wordpress.com/dokumenty/ (na dole strony). Æwiczy³ on przez 3 mo¿e 4 lata u Mistrza Yip Mana jak mia³ 13-17 lat. Mo¿na wiêc ³atwo wywnioskowaæ, jak g³êboko w sztukê walki mo¿e wnikn±æ dziecko - nastolatek. przez Williama Cheunga Yip Man mia³ pó¼niej same problemy, poniewa¿ zajmowa³ siê on sprzeda¿± opium w Hongkongu i dlatego musia³ wyjechaæ, tzn. uciekaæ!

Sijo zacz±³ æwiczyæ u Leung Seunga w wieku 13 lat. Po 6 latach treningu zosta³ prywatnym uczniem Yip Mana i otworzy³ sam szko³ê na Uniwersytecie. Ale zgodê na otwarcie szko³y wyrazi³ nie Leung Seung, tylko Mistrz Yip Man. Otwarcie tej by³o to jedn± z niewielu imprez, na których Yip Man siê pojawi³, poniewa¿ nienawidzi³ takich publicznych spotkañ, zdjêæ, ani wywiadów. Jednak na otwarciu szko³y Sijo siê pojawi³ (i s± z tego s± zdjêcia!) i to te¿ o czym¶ ¶wiadczy, bo z ¿adnym ze swoich starszych uczniów nie robi³ sobie nawet zdjêæ indywidualnych, tylko grupowe (wyj±tkiem byli Bruce Lee i Sijo).
R@F@L - 2011-01-18, 12:56
:
Dok³adnie jest tego troche w internecie ze kazdy by³ tym jedynym i najlepszym .
Bany - 2011-01-19, 18:30
:
Fajnie to Sifu wyt³umaczy³. A teraz z innej beczki a mianowicie o samym treningu. Wiekrzo¶æ z nas trenuj±cych w Sosnowcu jest pocz±tkuj±ca, Sifu nas uczy ró¿nych technik samoobrony, moje pytanie brzmi czy treningi s± z góry nastawione na to co nam przyjdzie zdawaæ na egzaminie na kolejny stopieñ uczniowski czy to jest poprostu wola Sifu trenowania nas tego co nam najbrdziej sie przyda, bo szczerze mówi±c wola³bym nauczaæ sie tego co jest wymagane dla mnie przy najbli¿szym egzaminie. A co za tym idzie kolega który jako jedyny ma narazie ochraniacz i widaæ, ¿e jest ju¿ du¿o dalej jak my trenuje to co my, czy nie powinien skoro nie ma nikogo na naszym poziomie trenowaæ techniki indywidualnie które jemu sie przydadz± na kolejny poziom?
Ryu Li - 2011-01-19, 18:43
:
Ja tam siê na prowadzeniu treningów nie znam, ale u nas nawet ci z wy¿szym stopniem ode mnie trenuj± to samo co ja. Zawsze ka¿dy robi to samo bez znaczenia na posiadany stopieñ. Nie ma co wybiegaæ zaraz materia³em do przodu, podstawy trzeba mieæ najpierw solidne. £adnie o tym mówi³ Sikung na seminarium w grudniu, ale o tym mo¿e Sifu napisze ;)
R@F@L - 2011-01-19, 23:07
:
No to czekamy na odpowiedz sifu co on nato.
Sifu - 2011-01-19, 23:31
:
Cytat:
Wiekrzo¶æ z nas trenuj±cych w Sosnowcu jest pocz±tkuj±ca, Sifu nas uczy ró¿nych technik samoobrony, moje pytanie brzmi czy treningi s± z góry nastawione na to co nam przyjdzie zdawaæ na egzaminie na kolejny stopieñ uczniowski czy to jest poprostu wola Sifu trenowania nas tego co nam najbrdziej sie przyda


W trakcie 3-godzinnego treningu æwiczymy i to, co jest wymagane na egzaminie, i to, co siê przydaje w sytuacji samoobrony. Zaczynamy zawsze od formy i na razie przez po³owê treningu pozostajemy przy technikach z 1. czê¶ci formy siu nim tao (tan sau i gan sau). Pokazywa³em Wam i t³umaczy³em ostatnio dok³adnie, do czego te techniki s³u¿± i æwiczyli¶my ró¿ne ich zastosowania, w aplikacjach i w cyklu. Drug± czê¶æ treningu po¶wiêcili¶my na samoobronê, poniewa¿ po pierwsze jest to praktyczne, a po drugie techniki samoobrony równie¿ s± wymagane na egzaminach na pierwsze stopnie uczniowskie.

Cytat:
kolega który jako jedyny ma narazie ochraniacz i widaæ, ¿e jest ju¿ du¿o dalej jak my trenuje to co my, czy nie powinien skoro nie ma nikogo na naszym poziomie trenowaæ techniki indywidualnie które jemu sie przydadz± na kolejny poziom?


Sihing Piotr æwiczy ok. pó³ roku, to nie jest bardzo du¿o. Ale na jego przyk³adzie mo¿ecie zauwa¿yæ, czego mo¿na siê przez taki krótki czas nauczyæ. Nie powinien æwiczyæ indywidualnie, poniewa¿ ta ró¿nica za parê miesiêcy siê zatrze, a poza tym, ¿eby æwiczyæ indywidualnie musia³by mieæ partnera na swoim poziomie. To jest ca³y czas ten sam materia³ - techniki z formy siu nim tao, wiêc spokojnie mo¿ecie æwiczyæ razem i wszyscy na tym skorzystaj±.

Ryu Li ma racjê, instruktorzy poza zaawansowanymi technikami æwicz± równie¿ bardzo czêsto podstawy, bo "z³e siu nim tao = z³y wing tsun"! W³a¶nie na seminarium w grudniu æwiczyli¶my WSZYSCY te same podstawowe techniki. Pó¼niej oczywi¶cie Sikung wszystko rozwin±³ i rozbudowa³, ale ci, którzy byli, pamiêtaj±, ¿e zaczêli¶my od gam sau/kuen i yat chi chung kuen, a ja dobrze pamiêtam jak dosta³em od Sikunga uderzeniem klinowym w nos i polecia³em parê metrów do ty³u, a¿ mnie uczniowie z³apali:)

Oczywi¶cie, instruktorzy æwicz± te¿ czêsto zaawansowane techniki, ale do podstaw trzeba wracaæ na ka¿dym etapie treningu.
Ryu Li - 2011-02-04, 20:17
:
Sifu czy zdarzy³o siê ju¿ co¶ takiego w Polsce ¿eby jedna osoba trenowa³a w dwóch sekcjach WT? Kto¶ (nie instruktor) przyk³adowo trenuje w Warszawie i jednocze¶nie je¼dzi na zajêcia np. do Sosnowca, to nie musi byæ tak daleko, ale to tylko przyk³ad, mo¿e byæ jakie¶ tam miasto A i miasto B. Wiem, ¿e to siê wi±¿e wtedy z p³aceniem dwóch sk³adek, ale ciekawi mnie czy jest to mo¿liwe. Dobrze wiedzieæ na przysz³o¶æ :-P
Sifu - 2011-02-05, 12:50
:
Jest to mo¿liwe, ale tylko po porozumieniu siê z obydwoma instruktorami. Obaj musz± o tym wiedzieæ i obaj wyraziæ zgodê. Najlepiej w takiej sytuacji, je¶li obaj s± np. sifu i todai, czyli jeden jest uczniem drugiego.
W sekcji na Polnej uczêszcza raz w tygodniu mój uczeñ z Krakowa, poniewa¿ raz w tygodniu jest w Wawie i ma³o mu treningu. Zapyta³ najpierw mnie, czy jest taka mo¿liwo¶æ, ja zapyta³em Si-Fu Marka i nie ma z tym ¿adnego problemu.
Mój brat kung-fu - Sifu Norbert So³tysiak - równie¿ uczy dodatkowo jednego z uczniów Si-Fu Marka, poniewa¿ tamtemu odpowiada raz w tygodniu bardziej termin zajêæ na Ursynowie ni¿ w centrum.
Kiedy je¼dzi³em do M³awy przez pierwszy rok, je¼dzi³ tam ze mn± Sihing Adam ¯uchowski, który równie¿ by³ uczniem Si-Fu, ale chcia³ dodatkowo æwiczyæ w weekend.
Ryu Li - 2011-02-07, 18:53
:
A gdybym tak poprosi³ swojego Sifu o dodatkowe treningi, co¶ jak lekcje prywatne bo mi po prostu ma³o to nie by³oby problemu? Czy to ju¿ jest tylko kwestia dogadania siê z nim? Jeden trening w tygodniu z ca³± grup± to niedu¿o, æwiczê oczywi¶cie sam w domu kiedy tylko mogê, praktycznie codziennie, ale i to nie wystarcza.
Sifu - 2011-02-11, 23:20
:
Oczywi¶cie mo¿esz poprosiæ o lekcje prywatne, ale najlepiej zacz±æ je braæ mn.w. po roku treningu. Ja te¿ na pocz±tku æwiczy³em raz w tygodniu i poza tym æwiczy³em sam podstawowe rzeczy: formê SNT, walkê z cieniem, izometriê i uderzenia w powietrzu, w ochraniacz i na worku, to bardzo wa¿na czê¶æ treningu.
Wielu uczniom na pocz±tku jest ma³o, ale trzeba te¿ uwa¿aæ, ¿eby za szybko siê nie wypaliæ i ¿eby tego zapa³u nie starczy³o tylko na krótki okres.
Ryu Li - 2011-02-14, 21:46
:
Witam Sifu po obozie, na pewno by³o ciekawie ;)
Ostatnio wyczyta³em w ksi±¿ce Siu Nim Tau autorstwa Sijo Leung Tinga krótk± informacjê o pokazie Noi-Kung - "ciemnoczerwonej d³oni". Nie wiem jak siê do tego odnie¶æ bo nie bardzo wyobra¿am sobie kogo¶ robi±cego co¶ takiego, zreszt± nigdy wcze¶niej nikt o czym¶ takim mi nie wspomina³. Czy mo¿e Sifu napisaæ co¶ wiêcej na ten temat? Mo¿e widzia³ ju¿ Sifu taki pokaz? Ca³a kwestia wewnêtrznej si³y wydaje siê byæ mistyczna, ale co¶ w tym jest.
pyza - 2011-02-21, 14:44
:
W³a¶ciwie odkopa³em ten temat dopiero teraz i by³o poruszonych wiele kwestii dotycz±cych sfery "materialnej" LTWT. Jak wiadomo d¿entelmeni o pieni±dzach nie rozmawiaj±, jednak mnie równie¿ nurtuje kilka pytañ dotycz±cych tej sfery LTWT.

Dlaczego jest taki problem z dostêpem do ogólnie pojêtych materia³ów LTWT? Dlaczego na przyk³ad nie ma w Polsce jakiego¶ sklepu internetowego, w którym mo¿na kupiæ ochraniacze, stroje, ksi±¿ki itd.? Ja wiem, ¿e mo¿na zakupiæ bezpo¶rednio u swojego Sifu, ale zastanawia mnie czemu nie ma tego dostêpnego w internecie? Chocia¿by koszulki (wiosna/lato idzie, mo¿na siê pokazaæ i zareklamowaæ szko³ê :-D ) .

To pierwsza kwestia, teraz druga na temat p³atno¶ci. Tutaj nie tyle pytanie ile ma³y komentarz. Jako, ¿e nie jestem ca³kowitym nowicjuszem w SW, to chcia³bym napisaæ jak to wygl±da w sztuce, któr± æwiczê od ponad 10-ciu lat - aikido.

P³atno¶ci s± wszêdzie. Te miesiêczne jak i roczne. Nie ma wielu osób w Polsce (chocia¿ jest kilku zawodowych instruktorów), które utrzymuj± siê z prowadzenia treningów. Koszt zwykle do 100 z³, ale w wielu szko³ach powy¿ej 100 jest norm±.

W aikido roczne sk³adki te¿ s± i wynosz± ró¿nie w zale¿no¶ci od organizacji. Roczna sk³adka aikikai wynosi czêsto ponad 100 z³ i idzie w g³ównej mierze na Aikikai Foundation Hombu Dojo w Tokio.

Sta¿e te¿ s± p³atne (tu jest ró¿nie - od kilkudziesiêciu do nawet kilkuset z³otych w zale¿no¶ci od tego kto przyjedzie) i nikt nie narzeka. Wiadomo w aikido mamy wielu mistrzów z 5-tym danem w górê wiêc jak przyjedzie jaki¶ 8-dan to trzeba wiêcej zap³aciæ (organizacja+op³acenie instruktora+zakwaterowanie+jaki¶ upominek i wychodzi sumarycznie kilka/kilkana¶cie tysiêcy, które trzeba pokryæ z biletów) za weekendowy sta¿.

Egzaminy, te¿ p³atne. W zale¿no¶ci od organizacji (jest kilka w Polsce, które Hombu Dojo uznaje) kilkadziesi±t za uczniowskie do kilkuset za mistrzowskie.

Piszê o tym dlatego, ¿e wiele osób zarzuca LTWT, ¿e kosi kasê, a tak naprawdê p³aci siê w ka¿dej sztuce walki. W modnych ostatnio sportowych stylach (mma, bjj, submission) jest zwykle taniej, bo tam nie utrzymuje siê "kosztownych" linii przekazu, ale tam te¿ nie ma linii przekazu. Wiêc chc±c mieæ dobrych nauczycieli, trzeba ich zapraszaæ najczê¶ciej z zagranicy (Azji) a to s± du¿e koszty (sam te¿ organizowa³em sta¿e aikido wiêc wiem, ¿e koszty organizacji s± olbrzymie).

Jednego natomiast nie bardzo rozumiem. Do aikido dajmy na to, judoge/gi mo¿na kupiæ bez problemów w internecie. Tak samo broñ (jo, bokken, tanto), publikacje te¿ w³a¶ciwie wszêdzie mo¿na dostaæ. Materia³ów WT natomiast trzeba szukaæ jak ig³y w stogu siana, a jak siê co¶ trafi to tylko z drugiej rêki. Dlaczego tak jest? Nie op³aca siê?
Sifu - 2011-02-21, 15:04
:
Cieszê siê, ¿e napisa³ co¶ takiego kto¶ z zewn±trz.

Naszych akcesoriów nigdzie nie ma, poniewa¿ wci±¿ jest zbyt ma³o æwicz±cych LTWT - w ca³ej Polsce mo¿e uzbiera siê 250 osób. Na Wêgrzech jest inna sytuacja i dlatego te akcesoria s± tam produkowane na o wiele wiêksz± skalê.
pyza - 2011-02-21, 15:25
:
Ostatnio po treningu wywi±za³a siê niewielka dyskusja na ten temat i by³em trochê zaskoczony reakcjami, ¿e trzeba tyle i tyle p³aciæ itd. Szkoda, ¿e wiele osób nie zdaje sobie sprawy, ¿e instruktor na tym nie zarabia kokosów bo ca³y czas sam siê szkoli i sam ponosi du¿e koszty. A chc±c siê rozwijaæ na wysokim poziomie trzeba inwestowaæ i mieæ instruktorów na wysokim poziomie. Donnie Yen w Ip Man 2, te¿ zbiera³ sk³adki od swoich uczniów ;-)

Szkoda, ¿e nie ma mo¿liwo¶ci zakupu akcesoriów w internecie. Mo¿e warto by³oby zrobiæ jaki¶ w±tek "gie³dowy" dla samego forum i przykleiæ posta z akcesoriami :-)

Widzia³em na stronie sekcji w Olsztynie linka "Sklep", ale niestety nie dzia³a.
Sifu - 2011-02-21, 15:34
:
Nie do¶æ, ¿e prawie nikt z æwicz±cych nie zastanawia siê nad tym, ile kosztuje samo utrzymanie sekcji, to jeszcze w momencie, kiedy próbuje siê uczniom i¶æ na rêkê, najczê¶ciej przestaje im siê chcieæ nawet przychodziæ na trening. Jest ot dziwne zjawisko i bardzo trudne do wyt³umaczenia, ale zaobserwowa³em je ju¿ nie raz. Np. w M³awie, gdzie zajêcia s± tylko w weekendy, dwukrotnie próbowali¶my uruchomiæ grupê w tygodniu, poniewa¿ prawie wszyscy narzekali, ¿e raz w tygodniu to ma³o. Nie podnie¶li¶my wysoko¶ci sk³adki, a efekt by³ taki, ¿e na pierwszym treningu by³o 3/4 sekcji na kilku nastêpnych po³owa, potem coraz mniej i ostatecznie w tygodniu chodzi³y tylko dwie osoby, wiêc wrócili¶my do pierwotnej wersji. Drugi raz, kiedy podnie¶li¶my sk³adkê o 20 z³, powsta³ wielki szum. Ostatecznie wszyscy p³acili i z frekwencj± by³o trochê lepiej, ale ca³y czas nie chodzili ci, którzy najg³o¶niej krzyczeli, ¿e raz w tygodniu to za ma³o.
Ryu Li - 2011-02-21, 19:04
:
Ja tam nie wiem jak by³o wcze¶niej w M³awie, wtedy jeszcze nie wiedzia³em nawet co to jest WT, ale ¿a³ujê, ¿e wysz³o jak wysz³o. Dodatkowy trening w tygodniu to by³by wypas.
Co do pieniêdzy to nie rozumiem reakcji ludzi, którzy chodz± na treningi, wiedz± dok³adnie ile wynosi sk³adka,a mimo to narzekaj±. Na si³ê praktykowaæ WT nie ma co, nikt nikogo do niczego nie zmusza. Z tego co wiem instruktorzy na wielu seminariach maj± koszta jeszcze wiêksze ni¿ uczniowie, oni przecie¿ te¿ za to wszystko p³ac±. Co wiêcej, niektórzy instruktorzy za swoje w³asne pieni±dze kupuj± dodatkowe przyrz±dy do treningów jak np. tarcze czy ró¿nego rodzaju inny sprzêt aby by³o fajniej i konkretniej w co¶ pokopaæ, uderzaæ.
To pewnie nie jest typowy sprzêt do WT, ale trenuje siê fajnie.
Za kickboxing te¿ trzeba by³o p³aciæ, a jak chcia³o siê jechaæ na zawody to takie pieni±dze musia³em wywaliæ, ¿e a¿ bola³o he he
Ka¿de hobby ma swoj± cenê. Wystarczy odpowiedzieæ sobie na pytanie czy warto i czy tego chcemy.
Mam dopiero/a¿ (niepotrzebne skre¶liæ :mrgreen: ) 19 lat, jeszcze siê uczê wiêc nie mam ¿adnej sta³ej pracy, nikt mi nie sponsoruje treningów, a jako¶ dajê sobie radê i nawet na seminaria poje¿d¿ê jak jest okazja. Dla chc±cego nic trudnego.
pyza - 2011-02-22, 08:03
:
Z frekwencj± w sekcji to faktycznie ró¿ne ciekawe rzeczy wychodz±. Ja z obserwacji swojej sekcji aikido gdzie obecnie æwiczê widzê, ¿e ludzie przychodz± jak po smalec na rynek i w³a¶ciwie nic innego ich nie obchodzi. P³acê, biorê i jeszcze ponarzekam, ¿e drogo. Od otwarcia nowej sekcji aikido 3 lata temu przez sekcjê przewinê³o siê mnóstwo ludzi, a przez ten czas regularnie æwicz± 2 osoby - ja i mój sensei, czyli osoby które sekcjê zak³ada³y, a reszta to ju¿ jak im czapka stoi. Znajomy ma sekcjê mma, to zwykle ludzie nap³ywaj± falami, poæwicz± z pó³ roku i im siê odechciewa. Prowadzenie sekcji to ciê¿ki kawa³ek chleba ;-)

Szczerze podziwiam instruktorów LTWT, którzy po¶wiêcaj± w³asny czas w weekendy ¿eby je¼dziæ kilkaset kilometrów po Polsce i prowadziæ zajêcia. Wielki szacun :-)
R@F@L - 2011-02-23, 10:40
:
pyza napisa/a:
Szczerze podziwiam instruktorów LTWT, którzy po¶wiêcaj± w³asny czas w weekendy ¿eby je¼dziæ kilkaset kilometrów po Polsce i prowadziæ zajêcia. Wielki szacun



Dok³adnie ;-)
pyza - 2011-03-07, 10:02
:
Jak wygl±da u Was frekwencja w sekcji?

Ostatnio zauwa¿y³em dla mnie dosyæ dziwn± rzecz, otó¿ kilka osób "nagle" odchodzi mówi±c przy tym, ¿e w³a¶ciwie osi±gnêli to co sobie za³o¿yli (po 3 miesi±cach æwiczenia) i owszem podoba im siê, ale dzi¶ jest ich ostatni trening ;-) Jako¶ trudno mi sobie wyobraziæ osi±gniêcie za³o¿onego celu po 3-mc æwiczenia. Z drugiej strony zastanawia³em siê czy nie ma to czego¶ wspólnego ze sk³adk± roczn± przypadaj±c± na koniec lutego. Wysz³o jakby z koñcem lutego kilka osób nagle osi±gnê³o stan "zadowolenia" ;-)
Hya - 2013-04-15, 19:43
:
Witam po do¶æ d³ugiej przerwie!

Ostatnio zaciekawi³o mnie co Sikung mòwi na rozpoczêciu i zakoñczeniu klasy. Chodzi mi o moment kiedy po pok³onach dla mistrzów i po pok³onie dla Sikunga mówi on co¶ po angielsku co brzmi mniej wiêcej jak "du¿oniezrozumia³ychs³ów Wing Chun people". O co dok³adnie chodzi?
Sifu - 2013-04-22, 23:58
:
Zazwyczaj mówi: "bending to high-ranked Wing Tsun people/instructors" - uk³on dla ludzi Wing Tsun/instruktorów z wysokimi stopniami.