Wing Tsun Polska

Chi sau - Trening chi sau

Sifu - 2010-12-20, 09:17
: Temat postu: Trening chi sau
Je¶li chcecie siê czego¶ (albo czego¶ wiêcej) dowiedzieæ o treningu chi sau, piszcie.
R@F@L - 2011-01-14, 11:01
:
Dowiadujac sie dopiero co to jest Chi sau znalaz³em tego troche w internecie .
Koncepcja walki w wing tsun polega na unieszkodliwienie przeciwnika zanim ten zd±¿y siê rozgrzaæ. Oznacza to tyle, ¿e nale¿y od razu przej¶æ do ataku.
W zadawaniu ciosów ³añcuchowych, ci±g³ym parciu naprzód, jednoczesnym zadawaniu ciosu i bronieniu siê przed ciosem przeciwnika adeptom wing tsun pomaga trening chi sao. Mo¿na go okre¶liæ jako trening wra¿liwo¶ci, który ma pomóc æwicz±cemu poprawnie reagowaæ na ruchy przeciwnika w mo¿liwie najkrótszym czasie.

Chi sao w pewnym sensie s³u¿y uczniowi do wyeliminowania etapu zgadywania intencji przeciwnika poprzez wyrobienie nawyków, dziêki którym cia³o bêdzie samo wiedzia³o jak reagowaæ w konkretnej sytuacji. Nik³e s± szanse, ¿e uda siê wlepiæ przeciwnikowi mata w pierwszym ruchu, nale¿y wiêc opanowaæ sztukê prowadzenia walki do momentu, w którym zada siê ten ostatni, zwyciêski cios. Trening chi sao ma na celu pokazaæ jak szybko da siê pokonaæ przeciwnika bez doznania krzywdy.

Jest to równie¿ nauka strategii walki w praktyce. Nie da siê zaplanowaæ walki i zastosowania konkretnych, wybranych przez walcz±cego technik. Walka jest dynamiczna i spontaniczna, a przez to nieprzewidywalna. Tylko d³uga praktyka chi sao pozwoli zgromadziæ do¶wiadczenie, które zbuduje odruchowe reakcje. Wiêkszo¶æ profesjonalnych walk jest liczona w sekundach, nie ma wiêc czasu na ocenianie sytuacji i planowanie ataku.

Chi sao uczy tak¿e przekierowywania energii. Tyczy siê to walki z przeciwnikiem silniejszym fizycznie, który bêdzie próbowa³ wygraæ zadaj±c silne ciosy. Tajemnic± sukcesu jest odpowiednia praca r±k - musz± byæ elastyczne, wyginaæ siê jak sprê¿yna w kierunku, w którym przeciwnik kieruje ca³± swoj± si³ê i odbiæ w jego stronê, albo w innym bliskim przeciwnika kierunku, ¿eby poszukaæ luki w jego obronie i podj±æ atak.

Kolejna lekcja podczas treningu chi sao to nauka koordynacji ruchów r±k i nóg. Przekierowanie si³y przeciwnika nie jest mo¿liwe bez zaanga¿owania naszej w³asnej si³y, w czym nam pomaga wyprowadzanie ciosów z pomoc± tu³owia i nóg. Uchylanie siê, odskakiwanie, cofanie siê przed ciosem przeciwnika to strata cennego czasu i tworzenie mo¿liwo¶ci zadania nam jeszcze gro¼niejszego ciosu, gdy zmieniaj±c pozycjê cia³a ods³onimy nasz± obronê. Tracimy wtedy te¿ mo¿liwo¶æ na szybki (=skuteczny) kontratak mo¿liwy tylko, kiedy znajdujemy siê w ma³ej, minimalnej odleg³o¶ci od przeciwnika.

Sifu moze cos dodac jeszcze do tego czy to jest jak najbardziej wyczerpujaca odpowiedz co to jest chi sao
Sifu - 2011-01-14, 12:28
:
Teoria siê zgadza, jednak wiele szkó³ reklamuje siê tym, ¿e "wykorzystuj± energiê przeciwnika przeciw jemu samemu". W 80% przypadków jest to tylko czysty chwyt reklamowy, bo nie spotka³em np. karateki ani thai-boxera, który próbuje schodziæ z linii ciosu, wszyscy pr± naprzód albo blokuj± mocne uderzenia. Oczywi¶cie, jak siê wa¿y ponad 100 kg to ma sens i ma to sens na zawodach, gdzie s± kategorie wagowe.

Doda³bym, ¿e istot± chi sau jest wyrobienie sobie SPRʯYSTEJ si³y, czyli dzia³ania dok³adnie takiego jak zachowuje siê sprê¿yna albo ³uk - jak siê je mocno naciska, uginaj± siê, ale natychmiast, gdy nacisk siê zwalnia, eksploduj± uwalniaj±c energiê zgromadzon± przez wcze¶niejszy nacisk.

Kolejna sprawa: du¿o siê s³yszy lub czyta, ¿e Wing Tsun to system, który nie u¿ywa si³y, jest przeznaczony dla osób mniejszych i s³abszych fizycznie. Nie jest to prawd±, poniewa¿ w tym systemie istnieje wiele rodzajów si³y, np. pau jai lik (eksplozywna si³a), kwai dai lik (si³a miêdzy kolanami), chang dong lik (si³a wibracyjna). Chiñskie s³owo LIK oznacza w³a¶nie SI£Ê!!! Specyficzn± si³ê, któr± wyrabia siê æwiczeniem m.in. chi sau i du¿ej ilo¶ci uderzeñ. Nikt, kto choæ dotkn±³ r±k jakiego¶ dobrego mistrza Wing Tsun, nie mo¿e powiedzieæ, ¿e tam nie by³o si³y. Raczej wiêkszo¶æ ludzi dziwi siê, sk±d siê bierze taka moc, chocia¿ dana osoba wcale nie wygl±da na potê¿nego fightera.
Nie jest wiêc prawd±, ¿e Wing Tsun to system dla ma³ych i s³abych. Ci mali i s³abi æwicz±c latami staj± siê bardzo silni, lecz jest to inny rodzaj si³y - si³y przydatnej w walce. Poza tym, nawet kto¶, kto wa¿y np 110 kg zawsze mo¿e spotkaæ kogo¶ wa¿±cego wiêcej i co wtedy? Wtedy przydaje siê w³a¶nie chi sau:)
Ryu Li - 2011-01-14, 14:18
:
Od pierwszego treningu zauwa¿y³em, ¿e mój Sifu ma ³apy jakby by³y zrobione z czego¶ twardego i to siê odczuwa przy ka¿dej aplikacji.
O sile dynamicznej co¶ tam wiem, a czy móg³by Sifu napisaæ co¶ wiêcej o tej wibracyjnej? Pierwszy raz spotykam siê z takim zwrotem.
Sifu - 2011-01-14, 14:48
:
Si³a wibracyjna polega na umiejêtno¶ci "wypuszczenia" ca³ej energii zgromadzonej w trakcie uderzania i przebiciu na wylot trafianej powierzchni. Kiedy uderzasz w powietrze i robisz to poprawnie, tzn. pozwalasz sile wylecieæ z rêki, mo¿na zaobserwowaæ efekt drgania piê¶ci/d³oni. Takie uderzenie te¿ ma specyficzny d¼wiêk przebijanego powietrza. Wymaga to wielu æwiczeñ, ale pozwala uzyskaæ wrêcz mia¿d¿±c± moc uderzenia.
Tego rodzaju si³y mo¿esz siê uczyæ ju¿ zaczynaj±c æwiczyæ formê siu nim tao - w sekwencji yat chi chung kuen > tan sau > hau jarn. Trzeba pamiêtaæ przy tym, ¿eby rêka podczas uderzenia by³a ca³kowicie lu¼na, wtedy si³a uderzenia jest paradoksalnie najwiêksza. Poza tym warto pamiêtaæ, ¿e gdyby trzeba by³o takiego uderzenia u¿yæ w sytuacji walki na ulicy, trafia³oby ono w s³aby punkt (np. krtañ), a uszkodzenie takiego punktu nie wymaga du¿ej si³y.
Ryu Li - 2011-01-14, 15:02
:
Lekkie uderzenie w krtañ za³atwia sprawê, a taka si³a jak Sifu opisa³ to jest dopiero co¶. £a³, s³ów mi zabrak³o xD
yongchun - 2011-01-18, 12:57
:
Sifu napisa/a:
Teoria siê zgadza, jednak wiele szkó³ reklamuje siê tym, ¿e "wykorzystuj± energiê przeciwnika przeciw jemu samemu". W 80% przypadków jest to tylko czysty chwyt reklamowy, bo nie spotka³em np. karateki ani thai-boxera, który próbuje schodziæ z linii ciosu, wszyscy pr± naprzód albo blokuj± mocne uderzenia. Oczywi¶cie, jak siê wa¿y ponad 100 kg to ma sens i ma to sens na zawodach, gdzie s± kategorie wagowe.


A z iloma sparowa³e¶?

Muszê siê tutaj wtr±ciæ - bardzo denerwuj±ce jest to, ¿e i na treningach i w internecie wielu ludzi ze ¶wiata WingTsun na¶miewa siê z innych styli.

Jest wiele styli, które zak³adaj± takie rzeczy, ³±cznie z wieloma stylami kungfu (chociazby YiQuan, BaGua), zwyk³ym boksem. ¦rednio wyszkolony bokser potrafi zej¶æ z linii ataku i skontrowaæ.

Poza tym schodzenie z linii ataku nie zawsze jest dobre a czêsto jest niemo¿liwe do wykonania - wszystko zale¿y od przeciwnika...
Sifu - 2011-01-18, 13:07
:
Odpowied¼ prosta: je¶li chcesz wiedzieæ z iloma sparowa³em, zapraszam na trening! Przyjd¼ i sam sprawd¼. Nie bêdziemy siê licytowaæ na forum, a ja piszê o tym, czego sam do¶wiadczy³em.
Æwiczysz Leung Ting Wing Tsun? Bo to jest forum dla adeptów LTWT.
R@F@L - 2011-01-18, 13:56
:
yongchun napisa/a:
Muszê siê tutaj wtr±ciæ - bardzo denerwuj±ce jest to, ¿e i na treningach i w internecie wielu ludzi ze ¶wiata WingTsun na¶miewa siê z innych styli.



Jestem uczniem Sifu i od poczatku naszej znajomosci nie s³ysza³em z³ego s³owa na temat innych styli czy to na treninu ,czy przy rozmowie prywatnej .
Ryu Li - 2011-01-18, 14:23
:
yongchun napisa/a:
Muszê siê tutaj wtr±ciæ - bardzo denerwuj±ce jest to, ¿e i na treningach i w internecie wielu ludzi ze ¶wiata WingTsun na¶miewa siê z innych styli.


Nie sugeruj siê internetem, tam mo¿na przeczytaæ wszystko. My¶lisz, ¿e ma³o to ju¿ komentarzy czyta³em na temat WT i o tym jakie to badziewie jest? O innych szko³ach te¿ s± przeró¿ne komentarze.
Ale nigdy od kogo¶ æwicz±cego WT, od Sifu na treningach czy innych osobach ze stopniami mistrzowskimi nie s³ysza³em z³ego zdania o jakiejkolwiek sztuce walki.
Analiza i dyskusja o ka¿dym z tych styli by³a i zawsze bêdzie, to normalne. Dobrze jest zawsze wiedzieæ co potrafi rywal, w jaki sposób walczy.
Szacunek jest dla ka¿dego bez znaczenia na to jakiego wyboru szko³y walki dokona³.
Ka¿dy jest inny, ma inne upodobania i odnajduje siê w innej sztuce walki.
yongchun - 2011-01-18, 16:28
:
Sifu napisa/a:
Odpowied¼ prosta: je¶li chcesz wiedzieæ z iloma sparowa³em, zapraszam na trening! Przyjd¼ i sam sprawd¼. Nie bêdziemy siê licytowaæ na forum, a ja piszê o tym, czego sam do¶wiadczy³em.


Ja nie podwa¿am Twoich umiejêtno¶ci, tylko zdarzy³o mi siê spotkaæ ludzi z ró¿nych sztuk walki, którzy jednak schodz± z linii. Mo¿e poprostu zrozumia³em Twoj± wypowied¼ w kontek¶cie ca³ego tego ca³ego syfu co jest w internecie - je¿eli siê poczu³e¶ ura¿ony to przepraszam, mo¿e kiedy¶ po jakim¶ seminarium, je¿eli siê spotkamy, pójdziemy na herbatê.
Sifu - 2011-01-18, 21:48
:
Nie poczu³em siê ura¿ony, bo nie jestem mistrzem ¶wiata, tylko takim samym uczniem jak wszyscy, wiêc te¿ robiê b³êdy, jak wszyscy, i dlatego moje umiejêtno¶ci mo¿na podwa¿yæ. Jednak zamiast anonimowych dyskusji na forach wolê osobisty kontakt na treningu.
Wcze¶niej pisa³em o tym, ¿e podstawowe ZA£O¯ENIA szkó³ s± podobne do naszych - np. wykorzystywanie si³y przeciwnika - ale W PRAKTYCE w 80% s± to tylko za³o¿enia, bo wiêkszo¶æ æwiczy zupe³nie inaczej. Jak napisa³em, moje do¶wiadczenia wskazuj± w³a¶nie na to, ¿e w wielu szko³ach teoria nie idzie w parze z praktyk±.
Spotka³em wielu ludzi z ró¿nych szkó³ i wymieniali¶my siê technikami, rozmawiali¶my i sparowali¶my. Kilku z nich zosta³o potem uczniami w szko³ach Wing Tsun. Powody tego by³y ró¿ne i nie zawsze by³ to wynik przegranego sparingu, poniewa¿ w wiêkszo¶ci byli to bardzo fajni ludzie, z którymi do dzisiaj mam kontakt. Zreszt±, ka¿dy, kto æwiczy wiele lat sztuki albo nawet sporty walki zas³uguje na szacunek za to, ¿e jest konsekwentny w tym, co robi i to jest jasne i nie podlega ¿adnej dyskusji!
Nie na pró¿no æwiczymy obrony przed atakami z innych szkó³ (np. wej¶ciem w nogi, sierpowymi, albo chwytami i rzutami). Robimy to dlatego, ¿e uwa¿amy, ¿e te techniki s± niebezpieczne i trzeba znaæ przed nimi obronê. Gdyby¶my uwa¿ali, ¿e s± do niczego, nie braliby¶my ich w ogóle pod uwagê podczas treningu. S± np. instruktorzy, którzy uwa¿aj±, ¿e Wing Tsun jest tak dobry, ¿e trzeba æwiczyæ tylko obrony przed technikami z Wing Tsun, ale to jest w³a¶nie podstawowy b³±d. Ani ja ani mój Si-Fu (Marek Mikulski) tak nie uwa¿amy!

W internecie owszem jest sporo "syfu", ale to te¿ jest jasne, ¿e do internetu nale¿y podchodziæ z rezerw±.

Co do seminarium i herbaty, to bêdê musia³ najpierw wiedzieæ, z kim mam przyjemno¶æ, wiêc przypomnij mi wtedy temat, ¿ebym wiedzia³, o kogo i o co chodzi.
R@F@L - 2011-04-21, 20:57
:
Sifu mam takie ma³e pytanko .
Program nauczania sk³ada siê z 3. czê¶ci i 12 stoipni uczniowskich:
pierwsze 4 stopnie dla pocz±tkuj±cych( 1-4) Siu Nim Tao i zastosowania;
a Chi sau kiedy tak dok³adnie sie zaczyna?
pyza - 2011-04-22, 08:24
:
¯e siê wtr±cê, u nas w sekcji chi sau zaczêli¶my æwiczyæ kilka miesiêcy od rozpoczêcia treningu. Jak Siu Nim Tau by³o tak w miarê opanowane, to zaczê³y siê powoli pojawiaæ elementy chi sau. Obecnie na praktycznie ka¿dym treningu robimy co¶ z chi sau, chocia¿ nadal przewa¿a 1-sza forma.
Sifu - 2011-04-23, 21:14
:
R@F@L napisa/a:
Sifu mam takie ma³e pytanko .
Program nauczania sk³ada siê z 3. czê¶ci i 12 stoipni uczniowskich:
pierwsze 4 stopnie dla pocz±tkuj±cych( 1-4) Siu Nim Tao i zastosowania;
a Chi sau kiedy tak dok³adnie sie zaczyna?

3 czê¶ci formy i aplikacje siu nim tao to materia³ do 4. stopnia uczniowskiego. Powy¿ej 4. stopnia æwiczy siê formê chum kiu i jej aplikacje. Materia³ na stopnie 5.-8. to g³ównie cykle drugiej formy - których jest bardzo du¿o, o wiele wiêcej ni¿ cykli siu nim tao - oraz przygotowanie do nauki sekcji chi sau. Na stopieñ 9. trzeba ju¿ znaæ ca³± 1. sekcjê, na 10. - 2., na 11. - 3. i na 12. - 4. sekcjê. Na egzaminie na 12. - ostatni stopieñ uczniowski - trzeba te¿ umieæ stosowaæ techniki z poznanych sekcji w wolnym stylu, czyli trzeba umieæ nimi walczyæ.
Zanim zaczyna siê uczyæ ca³ych sekcji, trzeba byæ do nich odpowiednio przygotowanym, a do tego w³a¶nie s³u¿± rozbudowane cykle, chi dan sau (chi sau jedn± rêk±), poon sau i woon sau (przetaczanie r±k), oraz techniki z cyklu lap sau. Tych ostatnich rzeczy uczy siê na lekcjach prywatnych, poniewa¿ nie ma takiej mo¿liwo¶ci, ¿eby kto¶ sam tego wszystkiego dobrze siê nauczy³, æwicz±c z partnerem, który te¿ tego nie umie.
Mo¿na wiêc spokojnie powiedzieæ, ¿e elementy chi sau poznaje siê ju¿ od 5. stopnia uczniowskiego, a same sekcje od 9.
R@F@L - 2011-04-23, 22:09
:
Wiec nie jest to takie proste i ³atwe :roll:
Sifu - 2011-04-23, 22:52
:
No niestety, albo i ca³e szczê¶cie;), nie! Gdyby to by³o takie proste i ³atwe, ka¿dy by stosowa³ chi sau w walce, a przecie¿ tak nie jest, bo tylko tym, którym naprawdê zale¿y, udaje siê nauczyæ tych technik. Ale zawsze to powtarzam, je¿eli tylu osobom siê jednak uda³o, to znaczy, ¿e mo¿na to zrobiæ! I wcale to nie zale¿y od zdolno¶ci, tylko od ilo¶ci godzin treningu i w³o¿onej w niego pracy.
Znamy bardzo wiele przyk³adów, ¿e osoby pozornie ma³o zdolne osi±gnê³y bardzo dobre wyniki; nauczy³y siê technik chi sau tak, ¿e wielu utalentowanych im zazdro¶ci, bo utalentowanym to ³atwo przychodzi zazwyczaj, wiêc im siê nie chce pracowaæ, a dla tych mniej uzdolnionych jest to wyzwanie.
R@F@L - 2011-04-24, 10:53
:
Mysle sifu ze cos w tym jest .
Mati1007 - 2012-03-18, 21:21
:
Witam serdecznie wszystkich adeptów Naszego Wing Tsun, po d³u¿szej przerwie ale treningi, nauka i czasu nie ma. Mam pytanie SiFu odno¶nie wci±gania ³okcia do ¶rodka podczas poon sau- woon sau i przej¶æ w wprowadzeniu do I sekcji. Spotka³a mnie nagroda, ¿e mog³em potrenowaæ w grupie zaawansowanej za pomoc przy pokazie i niestety albo stety Sihing Tomek bardzo mnie hmm zla³ jednym s³owem. Chodzi mi g³ównie czy jakie¶ rozci±ganie miê¶ni barku, czy klatki piersiowej pomaga z jego wci±gniêciu, bo niestety nale¿ê do tych bardziej obudowanych, mimo ni¿szego wzrostu i czuje jak miê¶nie mi przeszkadzaj± w tym. Chodzê na treningi prywatne do SiFu regularnie ale po dzisiejszych zajêciach stwierdzi³em, ¿e wiem, ¿e nic nie wiem :D
Sifu - 2012-03-19, 10:31
:
Mati1007 napisa/a:
Mam pytanie SiFu odno¶nie wci±gania ³okcia do ¶rodka podczas poon sau- woon sau i przej¶æ w wprowadzeniu do I sekcji. Spotka³a mnie nagroda, ¿e mog³em potrenowaæ w grupie zaawansowanej za pomoc przy pokazie i niestety albo stety Sihing Tomek bardzo mnie hmm zla³ jednym s³owem. Chodzi mi g³ównie czy jakie¶ rozci±ganie miê¶ni barku, czy klatki piersiowej pomaga z jego wci±gniêciu, bo niestety nale¿ê do tych bardziej obudowanych, mimo ni¿szego wzrostu i czuje jak miê¶nie mi przeszkadzaj± w tym. Chodzê na treningi prywatne do SiFu regularnie ale po dzisiejszych zajêciach stwierdzi³em, ¿e wiem, ¿e nic nie wiem :D


Z ³okciem w poon, zw³aszcza z pozycji fok sau, maj± czêsto problemy nawet zaawansowani uczniowie - wychodzi im on czêsto na zewn±trz, kiedy przesuwaj± fok sau z pozycji na zewn±trz do ¶rodkowej u góry. Lekarstwem na to jest du¿a ilo¶æ dok³adnych powtórzeñ. Poon nie mo¿na æwiczyæ szybko, to nie jest æwiczenie walki, tylko czucia, dok³adno¶ci i techniki, wiêc sam staraj siê zwracaæ na to uwagê i pro¶ partnera, ¿eby nie æwiczy³ tego szybko, je¿eli np. przy¶piesza. My¶lê, ¿e "obudowanie" nie jest tutaj przeszkod±, tylko raczej "obycie" z tematem i ewentualnie elastyczno¶æ miê¶ni, nawet je¶li s± one du¿e.
Mati1007 - 2012-03-19, 13:40
:
Teraz rozumiem, czyli jednym s³owem godziny treningu i setki tysiêcy razy poprawnie wykonanych ruchów przy rêkach mistrza, no tak nic siê szybko nie dziejê, na ca³e szczê¶cie zanim bêdê zdawaæ cokolwiek z chi sau minie sporo czasu. To mnie sifu uspokoi³ trochê, bo my¶la³em, ¿e przez bardziej zabudowane miê¶niami barki i klatkê piersiow± nie jestem w stanie zadowalaj±cym sihinga go wci±gaæ. A czy jeszcze ma SiFu jakie¶ wskazówki np patrz±c na swoje pocz±tki, które mog³yby pomóc w ogolnym treningu chi sau
Sifu - 2012-03-19, 15:47
:
Mati1007 napisa/a:
A czy jeszcze ma SiFu jakie¶ wskazówki np patrz±c na swoje pocz±tki, które mog³yby pomóc w ogolnym treningu chi sau

Moja wskazówka jest taka: nie za szybko za du¿o chcieæ i z ka¿dym treningiem staraæ siê zrobiæ MA£Y krok, ale we w³a¶ciw± stronê, bo pewnych rzeczy nie da siê przeskoczyæ;)
Nie wiem, ile æwiczysz, ale ja zacz±³em uczyæ siê chi sau po prawie 3 latach. Przez pierwsze 1,5 roku na treningu u mojego Sihinga nawet rzadko æwiczyli¶my podstawowe cykle, bo nikt sobie z nimi nie radzi³. O chi sau nie by³o nawet mowy. Za to by³o du¿o podstawowych elementów - proste, pojedyncze uderzenia, lin wan kuen, czasem jakie¶ aplikacje z pie jarn, bardzo rzadko seung kuen... Ogólnie du¿o æwiczyli¶my prostych aplikacji i samoobrony. Cykli zacz±³em siê uczyæ tak naprawdê dopiero na lekcjach prywatnych, które zacz±³em braæ po ponad 2 latach regularnego treningu w sekcji. Wtedy podczas prostych cykli siu nim tao (tan/da, gan/da, fok/da) Sihing atakowa³ mnie z cyklu pak/da prostymi, sierpowymi i kam na sau i okaza³o siê, ¿e wszystkie Jego ataki wychwyci³em, potem mi powiedzia³: to dlatego, ¿e przez te 2 lata æwiczy³e¶ sumiennie podstawy! 1. sekcji chi sau zacz±³em siê uczyæ, kiedy mia³em 6 stopieñ uczniowski, po prawie 3 latach nauki.
Wiadomo, ¿e ka¿dy by chcia³ znaæ chi sau tak jak Sikung, ale NIE JEST TO MO¯LIWE BEZ BARDZO DOBRYCH PODSTAW! A na to potrzeba czasu.
Widzê, ¿e dzi¶ du¿o osób zaczyna naukê chi sau bardzo szybko. Dobrze, ¿e dzi¶ jest taka mo¿liwo¶æ (bo kiedy¶ nie by³o), ale co za szybko...
Dlatego, je¶li kto¶ twierdzi, ¿e nauczy ca³ego systemu w 3 lata, albo i jeszcze krócej, nale¿y siê dobrze zastanowiæ, o co tak naprawdê chodzi takiemu cz³owiekowi i zapytaæ, ile jemu samemu to zajê³o, oczywi¶cie przy za³o¿eniu, ¿e sam uczy³ siê z dobrego ¼ród³a.
"Ka¿dy adept kung-fu ma 3 nauczycieli: swojego sifu, siebie i CZAS" - Dai Sihing Szabo Ferenc
wt - 2012-03-19, 16:51
:
nie chce sie wymadrzac ale to jak to w koncu jest, kolega cwiczy 4 miesiace i juz chodzi na lekcje prywatne??? no chyba w LTWT tak jest ze od 4 stopnia sie przyjelo ze sa takie lekcje, nie mowiac juz o nauce chi sau, u nas na treningu osoby po 4 miesiacach maja problemy z prostymi aplikacjami a co dopiero cyklami... coz pozostaje mi zyczyc szczescia :)
Mati1007 - 2012-04-01, 00:13
:
Oj widzê, ¿e wprowadzi³em trochê niepotrzebny zamêt. Mo¿e ¼le to okre¶li³em, ¿e uczê siê na lekcjach prywatnych chi-sau, bardziej jest to poon - woon z przej¶ciami do sprawdzenia czy wszystkie bramki s± pozamykane przez SiFu, potem otwarcie pierwszej sekcji i samo lap-sau z ró¿nymi przej¶ciami. Mam mega zaparcie w tym wszystkim co robiê mimo nie za du¿ego wzrostu (167cm) gra³em 9 lat w siatkówkê kilka lat trenowa³em lekk± atletykê no i najwa¿niejsze co mi pomaga w WT trenowa³em balet wiêc ró¿nica co do pocz±tkuj±cej techniki uwidoczni³a siê na moim pierwszym egzaminie ale to w innym dziale. Mo¿e i SiFu i reszta braci kung-fu ma mnie za jakiego¶ maniaka ale ka¿d± now± aplikacjê rozrysowujê sobie w zeszycie z nazwami i powtarzam je w domu i tak trenujê z moim koleg± dobrym prawie tyle samo i nie wiem czy jest w stanie powtórzyæ ca³ej formy SNT nawet z b³êdami a ja z uporem i z bardzo kalecznym jêzykiem da³em rade.
Ryu Li - 2012-04-01, 09:35
:
Cytat:
Mo¿e i SiFu i reszta braci kung-fu ma mnie za jakiego¶ maniaka ale ka¿d± now± aplikacjê rozrysowujê sobie w zeszycie z nazwami i powtarzam je w domu


Ka¿dy z nas jest maniakiem, nie ma siê co przejmowaæ he he :P Zamiast jechaæ do rodziny czy gdzie¶ jak normalni ludzie, je¼dzi siê w soboty do Sifu do Warszawy ¿eby siê poobijaæ i czego¶ nauczyæ :)
¯eby æwiczyæ WT, ale tak naprawdê æwiczyæ, a nie uczêszczaæ tylko na treningi i nic z tego nie wynosiæ bo nic wiêcej siê nie robi, to trzeba byæ po czê¶ci maniakiem. Jakby nie patrzy³ :mrgreen:
R@F@L - 2013-11-14, 16:10
:
sifu chcia³em zapytaæ o Chang dong lik -si³ê wibracyjna któr± najlepiej wyrabia siê æwicz±c chi sau i duz± ilosc uderzen.
A moje pytanie to czy przy wszystkich uderzeniach czy tylko w powietrze??
R@F@L - 2013-12-23, 14:54
:
??
Sifu - 2014-01-14, 10:54
:
Chang dong lik jest jednym z tematów formy Biu Tze, formê æwiczy siê w powietrzu, ale forma to tylko teoria, kluczem zawsze s± techniki chi sau, a si³a wibracyjna jest stosowana wszêdzie - i przy uderzeniach w powietrze i w kontakcie z przeciwnikiem. Najlepiej to czuæ podczas uderzeñ w ochraniacz - je¶li ona jest, uderzany czuje a¿ w ko¶ciach mostka penetruj±c± wibracjê i odrzuca go do ty³u (nie pod wp³ywem pchniêcia, tylko ciosu).

Si³y Chang Dong Lik trzeba siê nauczyæ w Biu Tze, poniewa¿ bez niej nie powinno siê zaczynaæ kolejnego etapu - Muk Yan Chong (drewnianego manekina). Je¶li pominie siê ten etap i od razu "wskoczy" w manekina, najpewniej zniszczy siê swoje w³asne techniki, gdy¿ manekin jest twardy i sztywny i takie te¿ stanie siê cia³o kogo¶, kto nie wyrobi³ sobie si³y wibracyjnej. Z kolei je¶li wyæwiczysz Chang Dong Lik i potem zaczniesz uczyæ siê technik manekina, manekin bêdzie te¿ reagowa³ w specyficzny sposób a rêce oprócz tego ¿e nabior± ogromnej si³y, pozostan± wci±¿ elastyczne.